Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 21:36
Reklama
Reklama

Polskę zalewa ukraiński cukier. To jedna z przyczyn strajku rolników

Rolnicy znowu zapowiadają strajk generalny. Tak chcą walczyć z importem towarów z Ukrainy, które miały tylko przejeżdżać przez Polskę. Teraz tematem numerem 1 jest cukier.
Polskę zalewa ukraiński cukier. To jedna z przyczyn strajku rolników
Michał Kołodziejczak tak sprawdzał zapach ukraińskiego cukru

Autor: Michał Kołodziejczak X

Była afera zbożowa, teraz rodzi się cukrowa. W 2022 r. rolnicy alarmowali, że do Polski wjeżdżało ukraińskie zboże. Część tego towaru to było tzw. zboże techniczne – nie przechodzi na granicy szczegółowych kontroli i nie może zostać użyte do produkcji żywności. 

Tyle że kiedy już taki transport wjeżdżał do Polski, to zboże techniczne „zamieniało” się w spożywcze – było dostarczane do skupów i potem do młynów. Kontrole wykazały, że takie przypadki miały miejsce. A to jest przestępstwo.

Cukrownicy chcą embarga

Dlatego rolnicy narzekali na import zboża. Liczyli, że ziarno z Ukrainy pojedzie dalej na zachód, a okazało się, że jego część została w polskich skupach. Te w takiej sytuacji nie chciały kupić towaru od polskiego rolnika, a ceny na rynku spadły. Pod koniec 2023 roku polski rząd przedstawił w końcu listę firm kupujących zboże z Ukrainy.

Od tego czasu nastroje w rolnictwie trochę się uspokoiły, ale nadal polscy producenci żywności apelują o zaostrzenie zasad celnych dotyczących ukraińskich towarów. Teraz embarga na cukier domagają się producenci buraków cukrowych. Uważają, że ukraiński tańszy towar szkodzi polskim biznesom.

Ukraiński cukier obniża cenę

„Od momentu tymczasowego zawieszenia ceł i kontyngentów na import ukraińskich produktów rolnych, import cukru z Ukrainy do UE wzrósł kilkudziesięciokrotnie. Najbardziej narażone są państwa przygraniczne – w większości wolumen wwożony do UE pozostaje właśnie w tych państwach. W ostatnich miesiącach w Polsce i pozostałych krajach graniczących z Ukrainą odnotowano znaczne spadki cen cukru, co stawia polski przemysł i rolnictwo w pozycji mniej konkurencyjnej do partnerów z Europy Zachodniej” – alarmował jeszcze latem Krajowy Związek Plantatorów Buraka Cukrowego.

I wyliczał że kontyngent importowy dla cukru z Ukrainy wynosił ok. 20 tys. ton. Po jego zawieszeniu import momentalnie wzrósł do 400 tys. ton, a Polacy obawiają się, że będzie to nawet 1 mln ton. To ogromne ilości, bo polskie cukrownie rocznie produkują ok. 2,3 mln ton cukru.

Minister na granicy

Na granicę pojechał więc wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak. Sprawdzał, co jest z Ukrainy wwożone do Polski. I ma obawy, że nie jest to tranzyt. 

– Jest prawdopodobieństwo, że rzepak, pszenica, otręby jadą na chwilę na Litwę i wracają tutaj. Trzeba całkowicie wyeliminować takie podejrzenie – powiedział.

Ma też zastrzeżenia do cukru ze wschodu. 

„Cukier miał co najmniej „dziwny” zapach. Urzędnicy tłumaczyli, że może taki być, bo to cukier do przemysłu, czyli np. do dżemów albo oranżady. Według mnie sprawa powinna być dokładnie wyjaśniona, a jeśli nie, to powrót na Ukrainę” – napisał na platformie X.

Nie oznacza to jednak, że Ukraina po swojej stronie niczego nie robi. Już zapadła decyzja, że jeżeli któraś z firm zamiast tranzytu przez Polskę dostarcza towar do naszego kraju, to zostanie wpisana na czarną listę eksporterów.

Będzie strajk?

Tymczasem polscy rolnicy przygotowują się do strajku generalnego – wzorem Niemiec. Już w piątek zablokowali tymczasowo przejście graniczne w Lubieszynie w woj. zachodniopomorskim. Zrobili to Niemcy, ale przy udziale grupy Polaków.

Teraz NSZZ Solidarność Rolników Indywidualnych grozi, że swoją akcję rozpocznie w piątek 9 lutego. Protest ma trwać do 10 marca i polegać na blokowaniu przejść granicznych i autostrad.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama