Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:06
Reklama
Reklama

Pierwszy taki wyrok Polsce. Facebook nie może blokować kont, jak chce

To może być przełom. Zapadł pierwszy w Polsce wyrok uznający winę firmy Meta – właściciela Facebooka. Chodzi o to, co dotyka wiele osób: blokowanie kont.
Pierwszy taki wyrok Polsce. Facebook nie może blokować kont, jak chce

Autor: iStock

Wiele osób doświadczyło tego na własnej skórze. Nagle konto na Facebooku zostaje zablokowane – czasowo lub na stałe. Powód? Publikacja treści niezgodnych z regulaminem platformy. Chodzi konkretnie o nagość, treści przemocowe czy drastyczne. W ocenie operatora.

Blokuje jak chce

„Facebook ogranicza wyświetlanie nagości i czynności seksualnych, ponieważ niektórzy odbiorcy w naszej globalnej społeczności mogą być wrażliwi na tego typu treści, szczególnie ze względu na swoje pochodzenie kulturowe lub wiek. Jednakże użytkownicy czasami udostępniają treści zawierające nagość w celach takich jak kampanie uświadamiające lub projekty artystyczne” – informuje platforma. Tyle że praktyka jest inna.

– W moim przypadku konto zostało zablokowane przez umieszczenie zdjęcia legalnego specyfiku z konopi. Blokada była czasowa i długo starałam się odzyskać dostęp do konta. Jednak pisanie do centrum pomocy na nic się zdało – wspomina pani Aleksandra.

Pan Piotr jest fotografem i swoje zdjęcia umieszcza na Facebooku. Też miał zablokowane konto. 

– I to niedawno. Nie wiem, o co chodzi. To nawet nie był akt. Zwyczajne zdjęcie kobiety lekko rozebranej – opowiada.

Powód

Tymczasem zapadał pierwszy w Polsce wyrok w takiej sprawie, a właściciel Facebooka (Meta) został uznany za winnego. 

„Blokując konta grupy Społecznej Inicjatywy Narkopolityki (SIN), Meta naruszyła dobra osobiste organizacji” – informuje Fundacja Panoptykon, która prowadziła sprawę.

To decyzja  Sądu Okręgowego w Warszawie.

Uzasadnienie

Sprawa zaczęła się jeszcze w 2018 roku. SIN to grupa, która informuje o szkodliwym działaniu środków psychoaktywnych. Kilka lat temu FB usunął bez ostrzeżenia strony i grupy SIN, bo uznał, że są „niezgodne ze standardami społeczności”. W 2019 r. to samo spotkało konta organizacji na Instagramie (należy do Facebooka).

„Nie dano nam możliwości realnego odwołania. Lata naszej pracy i wspomnień zapisanych na stronie były na łasce i niełasce korporacyjnego widzimisię. Facebook był podstawowym kanałem komunikacyjnym SIN-u, ale co najważniejsze – był też kopalnią wiedzy z zakresu redukcji szkód, profilaktyki uzależnień i informacji o substancjach psychoaktywnych. Popularny fanpage z zapisanymi informacjami z ponad 7 lat działalności mógł lepiej docierać do osób potrzebujących, a wiedza na nim zebrana mogła pozwolić minimalizować ryzyko i chronić zdrowie” – tak sytuację opisuje SIN.

Wyrok

Sąd właśnie orzekł, że Facebook nie może podejmować takich działań bez podania konkretnych przyczyn. Nie może też uniemożliwiać skutecznego kwestionowania decyzji. 

– Dotychczas decyzje o zablokowaniu konta zapadały często arbitralnie i w praktyce trudno było je zakwestionować. Wszelkie próby odwołania od nich przypominały raczej „Proces” Kafki. Liczymy, że teraz dzięki wyrokowi sądu nie będziemy już bezradni wobec prywatnej cenzury – komentuje Dorota Głowacka, prawniczka z Fundacji Panoptykon.

Sąd Okręgowy w Warszawie uznał, że blokowanie kont i treści przez największe media społecznościowe bez uzasadnienia i możliwości odwołania się jest niezgodne z prawem. Platformy muszą wyjaśnić swoim użytkownikom, dlaczego ich zablokowali, i dać im możliwość skutecznego zakwestionowania takiej decyzji. Nie mogą dowolnie decydować o tym, kto i co może powiedzieć w sieci.

Znaczenie

Wyrok przeciera ścieżkę sądową osobom poszkodowanym niesłusznym zablokowaniem konta. I potwierdza, że mogą zweryfikować decyzję platformy przed niezależnym organem.

Potwierdza także, że osoby zablokowane mogą dochodzić swoich praw przeciwko globalnym platformom internetowym przed polskimi sądami i na podstawie polskiego prawa.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama