Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 21 czerwca 2026 05:40
Reklama
Reklama

Zabieranie aut pijanym nie działa. Liczby wciąż rosną

Konfiskata pojazdu za jazdę po pijanemu najwyraźniej nie odstrasza kierowców. Co tydzień policja ma średnio 140 takich akcji.
Zabieranie aut pijanym nie działa. Liczby wciąż rosną

Autor: Canva

To miała być sroga kara i jednocześnie sposób do zniechęcenia pijanych do siadania za kierownicę. W połowie marca tego roku weszły w życie przepisy przygotowane za czasów Zbigniew Ziobry jako ministra sprawiedliwości. 

Zgodnie z nimi pijanym kierowcom są m.in. odbierane samochody. Najpierw robi to policja i prokuratura, a potem sąd (i są już takie decyzje) przesądza o tym, że pojazd przechodzi na własność skarbu państwa. A ten taki samochód, motocykl czy ciągnik rolniczy ma sprzedać.

System nie działa

Wydawało się, że tak sroga kara sprawi, że liczba kierowców jeżdżących po alkoholu spadnie. Ale czas mija i przyszło otrzeźwienie. System nie działa, tak jak powinien.

Tylko przez 1,5 miesiąca obowiązywania przepisów policja tymczasowo zatrzymała bardzo dużo pojazdów. 

„Do 26 kwietnia funkcjonariusze tymczasowo zajęli 934 pojazdy mechaniczne na podstawie przepisów o konfiskacie aut” – podał niedawno TVN24.pl.

Jeżeli na kimś ta liczba nie robi wrażenia, to kolejna już powinna. Z najnowszych danych wynika, że już blisko 1600 pojazdów.

Rośnie liczba pijanych kierowców

„Średnio ponad 140 pojazdów tygodniowo zatrzymuje obecnie policja nietrzeźwym kierowcom. Jest to skala zbliżona do tej, jaka miała miejsce w początkowej fazie po wprowadzeniu nowych przepisów o konfiskacie aut jeżdżącym po alkoholu. A kierowców z promilami nadal jest wielu” – analizuje „Rzeczpospolita”.

Jak się bliżej przyjrzeć policyjnym danym, to widać, że na początku Polacy przestraszyli się kary. Pierwszego dnia obowiązywania przepisów złapano 167 prowadzących po alkoholu. W pierwszy weekend 270 dziennie, ale już niedługo potem liczby wystrzelił. 

We wtorek 2 kwietnia było już niemal 500 pijanych na drogach, w weekend pod koniec maja wpadało ich aż 300 dziennie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: trudno Treść komentarza: Trzeba trochę pocierpieć. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 21:55 Źródło komentarza: Przebudowa dróg pod Szczecinem. Ruszyły kluczowe prace na A6 i nowej obwodnicy Kołbaskowa Autor komentarza: Mar Treść komentarza: Patrząc na zakres prac, kwota 429 milionów złotych wydaje się w pełni uzasadniona, zwłaszcza przy tak skomplikowanym obiekcie jak trójpoziomowy węzeł Kołbaskowo. Dla Szczecina i okolic to logistyczny skok w nową epokę. Wyprowadzenie ruchu ciężarowego z terenów zabudowanych w Kołbaskowie drastycznie podniesie bezpieczeństwo mieszkańców i upłynni tranzyt w stronę granicy. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 16:11 Źródło komentarza: Przebudowa dróg pod Szczecinem. Ruszyły kluczowe prace na A6 i nowej obwodnicy Kołbaskowa Autor komentarza: cóż Treść komentarza: Dorosłość kosztuje... Data dodania komentarza: 20.06.2026, 16:02 Źródło komentarza: Pierwsze decyzje i kłopoty. Tysiące 18-latków w spirali długów Autor komentarza: peryskop Treść komentarza: No i elegancko, w końcu porządne lato! Byle tylko klimatyzacja w robocie wytrzymała te 40 stopni. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 02:01 Źródło komentarza: Początek lata 2026 i białe noce w Polsce. Ile potrwa najdłuższy dzień roku i co nas czeka Autor komentarza: Colos Treść komentarza: Salonka z kanapą i TV na SOR-ze dla polityków... No luksus, brakuje tylko darmowego Netflixa i popcornu do tego całego cyrku. Ciekawe, czy chociaż triaż mieli według barw partyjnych. Data dodania komentarza: 20.06.2026, 01:51 Źródło komentarza: Pacjenci mieli być przyjmowani poza kolejką. Sprawa będzie wyjaśniana „do spodu” Autor komentarza: przestrzegam Treść komentarza: Mogą sobie jeszcze bardziej zaszkodzić. Data dodania komentarza: 19.06.2026, 12:25 Źródło komentarza: O własnym zdrowiu psychicznym chętnie rozmawiamy z AI
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama