Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 00:49
Reklama
Reklama

Autobusy nie jeżdżą, bo to skutek wieku kierowcy i... przepisów

Już 18-latkowie powinni siadać za kierownicą autobusu. To pomysł na załatanie coraz większej dziury kadrowej.
Autobusy nie jeżdżą, bo to skutek wieku kierowcy i... przepisów
Sposób na brak kierowców?

Autor: Canva

Problem nie jest wyłącznie polski. Dotyka każdego kraju Europy. Wszędzie brakuje zawodowych kierowców. W Niemczech mówi się nawet o 100 tysiącach wakatów, jeśli chodzi tylko o ciężarówki. 

W Polsce ta liczba sięga nawet 200 tys. Takie dane podaje w swoim raporcie Międzynarodowa Unia Transportu Drogowego.

Prywatny sektor podbiera kierowców

Ten zły trend uderza szczególnie w sektor przewozu osób. 

„Kierowców autobusów w całej Polsce brakuje przynajmniej kilkuset. Na rynku transportowym następuje wymiana pokoleniowa, a pracownicy sektora publicznego coraz częściej otrzymują propozycje z prywatnych firm transportowych”. – Tak ocenia sytuację tej branży Polska Fundacja Przedsiębiorczości.

I podkreśla, że to zawód perspektywiczny, bo płace są w tej branży coraz wyższe.

Firmy sięgają po pracowników z Afryki i Azji

Problem w tym, że nie ma w nim wymiany pokoleniowej. Z zawodu odchodzą doświadczeni kierowcy, a młodych do pracy brak. Cierpi na tym komunikacja publiczna. Jeżeli ktoś ostatnio stał na przystanku, a autobus nie przyjechał, to może dlatego, że nie było kierowcy.

– Przy stanie na dziś (ok. 250 kierowców) brakowało u nas 60-80 kierowców, a nawet więcej, ponieważ część braków pokrywali podwykonawcy. Większość firm obecnie posiłkuje się sprowadzaniem kierowców z krajów Afryki Środkowej lub głębokiej Azji. Są kłopoty z językiem i komunikacją, różnice kulturowe i techniczne, spadek jakości usług – mówi Piotr Rachwalski, prezes Przedsiębiorstwa Komunikacji Metropolitalnej, w rozmowie w rozmowie z Portalem Samorządowym. 

Nie za młodzi na czołg, za młodzi na autobus

Przyczyn tej sytuacji jest kilka. Praca kierowcy nie każdemu wydaje się atrakcyjna. Poza tym zdobycie odpowiedniej kategorii prawa jazdy jest czasochłonne i kosztuje. 

Jest jeszcze jeden poważny problem: wiek kierowcy. Kiedy 18-latek idzie do wojska, to może kierować czołgiem. Ale w cywilu, żeby prowadzić autobus, musi mieć 21 lat.

Posłanka Lewicy odgrzewa stary pomysł. I pyta ministra

Dlatego posłanka Lewicy Paulina Matysiak zwróciła się do ministra infrastruktury z propozycją obniżenia wieku uprawniającego do kierowania autobusem – do 18 lat. 

Nie jest to nowy pomysł, bo od lat proszą o to firmy przewozowe i spółki miejskie. 

„Ministerstwo Infrastruktury w zeszłym roku informowało, że analizuje możliwość obniżenia wymaganego wieku kierowców zawodowych. Decyzja miała być uzależniona od ostatecznego kształtu zmienionej dyrektywy unijnej w sprawie praw jazdy” – informuje polityczka.

I przyznaje, że pomysł wzbudza też opory. 

„Z jednej strony mogłaby pomóc w rozwiązaniu problemu braku kadr w transporcie publicznym. Z drugiej jednak strony rodzi pytania o bezpieczeństwo pasażerów i innych uczestników ruchu drogowego” – dodaje Matysiak.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

doświadczony 08.08.2024 15:48
Kto nie ryzykuje ten nie pije szampana.

zobaczycie 08.08.2024 12:59
I problemy będą się pogłębiać.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama