Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 01:35
Reklama
Reklama
Reklama

Już rok temu doszło koszmarnego wypadku na A1. I co z Sebastianem M.?

Sprawca strasznego wypadku na autostradzie A1 od roku jest w Emiratach Arabskich. Okazuje się, że jest tam rezydentem.
Już rok temu doszło koszmarnego wypadku na A1. I co z Sebastianem M.?
Zniszczona Kia po wypadku na A1

Autor: policja

W lipcu do Abu Dhabi pojechali polscy prokuratorzy i chcieli się dowiedzieć, co jeszcze trzeba zrobić, żeby Sebastiana M. ściągnąć do Polski. Wrócili z niczym.

33-latek od 11 miesięcy czeka na ekstradycję do Polski. Jest poszukiwany listem gończym, ale nie udaje się go postawić przed sądem.

Koszmar na A1

Za kilka dni minie równo rok od tragedii na autostradzie A1. W wypadku drogowym zginęli wtedy rodzice i 5-letnie dziecko. Spłonęli w samochodzie, który uderzył w bariery energochłonne. 

Zdaniem prokuratury winny wypadku jest Sebastian M. To on prowadził bmw, jadąc za szybko, wymijając kolejne samochody, zmieniając pasy uchu i „nie zachował odpowiedniej, bezpiecznej odległości od poruszającego się przed nim w tym samym kierunku samochodu osobowego marki Kia Proceed, w wyniku czego uderzył w tył wskazanego pojazdu marki Kia Proceed”. 

Prokuratura przedstawiła Sebastianowi M. zarzuty. Musiała to jednak zrobić zaocznie, bo nie został on zatrzymany zaraz po wypadku. Co więcej, początkowo policja utrzymywała, że w zdarzeniu udział brała tylko kia. To śledztwo internautów pokazało, że było inaczej: na miejscu było także bmw.

Ucieczka z kraju

Zaraz po tej tragedii mężczyzna uciekł z kraju. Był widziany w Niemczech, skąd poleciał do Dubaju. Tam właśnie – 4 października – został zatrzymany.

Od tego momentu rozpoczęły się starania o sprowadzenie go do Polski. Ale to trudna, międzynarodowa sytuacja. W międzyczasie kierowca bmw starał się o list żelazny, dzięki któremu po przyjeździe do kraju nie trafiłby do więzienia. Sąd jednak się na to nie zgodził.

Rezydent

Na razie polska prokuratura i dyplomacja są bezradne. Prowadzone są oficjalne i nieoficjalne rozmowy, ale wszystko na nic. 

Tymczasem okazuje się, że Sebastian M. jest na wolności. „Gazeta Wyborcza” donosi, że nawet zwrócono mu wpłaconą wcześniej kaucję. 

Jest jeszcze jedna sprawa. Dziennik ustalił, że M. w Emiratach otrzymał tzw. złotą wizę, czyli status rezydenta, bo spełnił prawne warunki – założył w tym kraju firmę i przebywa w nim ponad pół roku.

Były minister za wcześnie ujawnił informacje

Gazeta podkreśla, że do ucieczki M. mógł „zmusić” Zbigniew Ziobro. Po wypadku, kiedy był ministrem sprawiedliwości, na konferencji prasowej ogłosił zaostrzenie kar dla sprawców wypadków drogowych i ujawnił kilka szczegółów śledztwa. To mogło nakłonić Sebastiana M. do ucieczki do Emiratów.

– Upublicznienie takich informacji na początkowym etapie nie przysłużyło się temu postępowaniu. W momencie konferencji Sebastian M. przebywał w Niemczech. Niewykluczone, że gdyby nie ta konferencja, wróciłby do kraju, gdzie mógłby zostać zatrzymany. Uniknęlibyśmy całej sytuacji związanej z procedurą ekstradycyjną – mówi TVN24 prokurator Krzysztof Wiernicki, który prowadzi śledztwo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

druda 11.09.2024 18:09
Nie jest dobrze, ale ktoś do tego doprowadził.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: Wiadomix Treść komentarza: Zwrócili na siebie uwagę i to był ich podstawowy błąd. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:26 Źródło komentarza: Co kierowca konsumował z tej torby? Drobna usterka i poważne konsekwencje: Autor komentarza: Patryk Treść komentarza: Ciekaw jestem, jak w praktyce będą egzekwować to „sprawdzanie zachowania wobec pieszych” poza miastem na nieoświetlonych trasach. Piesi często chodzą bez odblasków, a winny i tak jest zawsze ten za kierownicą. Dobrze, że zwracają na to uwagę, ale oby sprawiedliwie. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:21 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: mecenas Treść komentarza: Warto zauważyć zmianę pozycji ustrojowej powoda. Gdy składano pozew, Nawrocki był kandydatem walczącym o głosy i czas grał na jego niekorzyść. Dziś wchodzi na salę jako urzędująca głowa państwa, co psychologicznie i medialnie całkowicie zmienia ciężar gatunkowy tego procesu. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:14 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama