Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:08
Reklama
Reklama

Nie Ukraińcy, a Latynosi to najczęściej sprowadzani pracownicy do polskich firm

Rośnie liczba pracowników z Ameryki Południowej. Prym wśród nich wiodą Kolumbijczycy.
Nie Ukraińcy, a Latynosi to najczęściej sprowadzani pracownicy do polskich firm
Latynosów jest teraz najwięcej.

Autor: Canva

O cudzoziemcach pracujących w Polsce zwykło się myśleć, że to raczej Ukraińcy lub obywatele innych wschodnich krajów. Tymczasem najnowsze dane są zaskakujące. Okazuje się, że polskie firmy zatrudniają osoby z zupełnie innego kierunku.

„Od 2021 roku liczba przyjezdnych z Ameryki Południowej wzrosła ponad ośmiokrotnie. Według danych, w 2021 r. mieszkańcom tego regionu wydano 2035 pozwoleń na pracę, do połowy 2024 r. było ich już 18 759” – donosi businessinsider.pl.

Najniższa krajowa

Wśród cudzoziemców z tak odległego kontynentu przodują Kolumbijczycy. Liczba wydanych dla nich pozwoleń na pracę to aż 75 proc. wszystkich.

„Migranci z Ameryki Południowej przyjeżdżają do Polski głównie w poszukiwaniu stabilnego zatrudnienia i poprawy warunków bytowych. Dla wielu z nich wizja pracy w kraju europejskim jest spełnieniem marzeń o lepszym życiu” – czytamy.

Latynosi w Polsce pracują głównie w przetwórstwie (70,6 proc.), usługach administracyjnych, transporcie, rolnictwie oraz budownictwie.

Najwięcej takich osób pracuje na podstawie umów-zleceń, a średnie wynagrodzenie, jakie otrzymują, to minimalna pensja.

„Z braku alternatywnych możliwości w rodzimych krajach, migranci mimo wszystko decydują się na przyjazd do Polski, niekiedy zaciągając przy tym długi na pokrycie kosztów podróży i legalizacji pobytu” – dodaje serwis.

Kto pracuje w Polsce?

W Polsce pracuje ponad milion osób z zagranicy. Stanowią 6,7 proc. wszystkich zatrudnionych. 

Najwięcej obcokrajowców wykonujących pracę pochodziło z Ukrainy (ponad 60 proc.). Za nimi są Białorusini, Gruzini, Hindusi, obywatele Mołdawii i Filipin.



 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama