Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:52
Reklama
Reklama

Diler wpadł po 3 latach poszukiwań. Złapali go u partnerki

Kryminalni odnieśli sukces w zatrzymaniu poszukiwanego listem gończym dilera narkotyków, który ukrywał się wraz ze swoją młodszą partnerką. Aresztowano oboje.
Diler wpadł po 3 latach poszukiwań. Złapali go u partnerki
Aresztowana 25-latka.

Źródło: Policja

Mężczyzna, mający 31 lat, był poszukiwany od blisko 3 lat przez organy ścigania, jednak to dopiero ta ostatnia akcja policji doprowadziła do jego aresztowania.

Funkcjonariusze otrzymali informacje, które wskazywały, że mężczyzna przebywa w jednym z mieszkań na jednym z osiedli miasta. Po uzyskaniu konkretnych danych, mundurowi przeprowadzili nalot na mieszkanie, gdzie zastali nie tylko poszukiwanego dilera, ale także jego 25-letnią partnerkę. W trakcie przeszukania lokalu, policjanci natrafili na znaczną ilość narkotyków - ponad 300 gramów amfetaminy, 160 gramów marihuany, niewielką ilość MDMA oraz 30 tabletek ecstasy.

31-latek i jego partnerka zostali zatrzymani i trafili do policyjnej izby zatrzymań, natomiast zabezpieczone narkotyki trafiły do laboratorium kryminalistycznego celem analizy. Po dwóch dniach, para została doprowadzona do prokuratury, gdzie na ich podstawie postawiono zarzuty posiadania znacznej ilości substancji psychotropowych i środków odurzających, oraz wprowadzania narkotyków do obrotu.

Po rozpatrzeniu materiału dowodowego, sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu podejrzanych na okres 3 miesięcy. Obojgu grozi teraz kara nawet do 12 lat pozbawienia wolności, dodatkowo 31-latek "odsiedzi" wcześniej zasądzoną karę 6 miesięcy więzienia za spowodowanie uszczerbku na zdrowiu innej osoby.

Zdjęcia z aresztowania i znalezione w mieszkaniu narkotyki w fotogalerii.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

heeheh 12.11.2024 12:00
Kryminalni a nie kryminaliści :)))

ciekawe 12.11.2024 00:36
Partnerka też handlowała narkotykami?

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama