Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 05:57
Reklama
Reklama

Ksiądz Dariusz jest winny - stwierdziła watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa.. Ksiądz Roman pozywa Kościół

Do tych skandalicznych zachowań miało dojść jeszcze w seminarium. Miał go skrzywdzić ceniony wykładowca.
Ksiądz Dariusz jest winny - stwierdziła watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa.. Ksiądz Roman pozywa Kościół

Autor: Canva

Ksiądz Roman Siatka opowiedział wszystko w reportażu „Gazety Wyborczej”. Wszystko działo się, gdy był klerykiem w seminarium, a miał go skrzywdzić wykładowca – ksiądz Dariusz.

– Najpierw roczny nowicjat, czyli czas na zastanowienie się, czy na pewno chce się być w zgromadzeniu. Po roku przemyśleń rozpocząłem formację w seminarium w Kazimierzu Biskupim – opowiada ks. Roman.

Mocno przyciągnął jego głowę do krocza

Młody mężczyzn jako kierownika duchowego wybrał właśnie 37-letniego wówczas ks. Dariusza K. To znaczący duchowny – ksiądz diecezjalny, podlegający biskupowi włocławskiemu.

To był rok 1999. Ks. Roman był na drugim roku. Pierwsze traumatyczne wydarzenie miało miejsce w bibliotece, kiedy przełożony kazał młodemu mężczyźnie uklęknąć i mocno jego głowę przyciągnął do krocza. Tak, że kleryk na twarzy czuł wzwód starszego mężczyzny. To był szok. Potem było jeszcze gorzej.

– Rzuciłem się na kolana przed ścianą z krzyżami i Janem Pawłem II. Prosiłem Boga: „Uwolnij mnie z tego piekła”. Nie do końca rozumiem, dlaczego znowu poszedłem prosić księdza o pomoc. Z jednej strony był autorytetem, dobrym księdzem i wykładowcą, z drugiej drapieżcą seksualnym. Mieszały mi się te dwie rzeczywistości, dobry i zły ksiądz – opowiada teraz pokrzywdzony.

Watykan potwierdził: ksiądz Dariusz jest winny

Kiedy zgłosił sprawę przełożonym, w 2023 r. watykańska Kongregacja ds. Duchowieństwa potwierdziła, że ksiądz Dariusz popełnił zarzucane mu wykroczenia o charakterze homoseksualnym. Ten jednak nie zgadza się z oskarżeniami.

Wszystko to kończy się kłopotami psychicznymi dla księdza Romana i pobytem w szpitalu. Mimo że wina sprawcy jest potwierdzona, to nie ma za to kary.

„W czerwcu 2024 roku pozywa solidarnie diecezję włocławską i ks. Dariusza K. Chce w sumie od nich 500 tys. zł. Zasądzone pieniądze przeznaczy na terapię, rekolekcje, ma też długi, bo przez ostatnie lata pożyczał od znajomych na terapię” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pesto 03.12.2024 09:56
No to pozamiatane.

sutra 02.12.2024 23:50
Niech sami się najpierw oczyszczą bo będą mieli duże problemy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama