Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 04:43
Reklama
Reklama

Policja skarbowa dostała dane sprzedających na Allegro, Olx oraz Vinted

Zgodnie z nowymi przepisami platformy zakupowe przesłały fiskusowi informacje o swoich klientach. Dla wielu może to oznaczać kłopoty. Nagle sprzedawanie przez internet może zostać uznane za regularny biznes.
Policja skarbowa dostała dane sprzedających na Allegro, Olx oraz Vinted
Czy jest się czego bać?

Autor: Canva

„Do skarbówki trafiły dane nie tylko handlujących za pośrednictwem popularnych platform, ale także wynajmujących domy i mieszkania” – alarmuje „Fakt”.

I przypomina, że to efekty wejścia w życie unijnej dyrektywy uszczelniającej system podatkowy.

Sprzedajesz, to płać podatki

Po raz pierwszy takie platformy jak Allegro, Olx czy Vinted przekazały Krajowej Administracji Skarbowej dane milionów swoich klientów. To dokładne informacje o sprzedających w internecie, a wszystko po to, żeby KAS mógł takie osoby skontrolować.

Chodzi o to, że urzędnicy skarbowi już od dawna „wyłapują” osoby, które handlują w sieci ubraniami (często używanymi) i robią to tak regularnie, że uczyniły z tego sposób na zarabianie pieniędzy na życie. Tacy sprzedawcy jednak nie prowadzą działalności gospodarczej, a zatem nie płacą stosownych podatków.

Do tej pory KAS namierzał tego rodzaju osoby „na piechotę”, np. śledząc platformy zakupowe czy grupy na Facebooku. Teraz jednak takie dane fiskus otrzymuje od samych platform.

Duża sprzedaż, czyli firma

KAS nie m informacji o każdym, kto coś sprzedał w sieci. Raporty dotyczą tylko osób, które w ciągu roku dokonały więcej niż 30 transakcji sprzedażowych lub osiągnęły dochód wyższy niż ok. 8,4 tys. zł.

Jeżeli KAS, badając raporty, uzna że dana osoba działa jak regularna firma, to może to oznaczać kłopoty.

„Na tej podstawie skarbówka może wytypować osoby do kontroli i ewentualnie zażądać zapłaty podatku, a także składek” – czytamy.

Czy jest się czego bać? 

Tak, ale trzeba także pamiętać, że każda sprawa ma być traktowana indywidualnie. KAS może prosić o wyjaśnienia, a podatek ma zostać naliczony, jeśli ktoś sprzedawał rzeczy przed upływem sześciu miesięcy od ich zakupu i gdy na nich zarobił.

„Czyli sprzedał z zyskiem. Wtedy skarbówka może taką osobę uznać za przedsiębiorcę, naliczyć taki podatek, jak płaca firmy, a także składki. Do tego mogą dojść odsetki” – wylicza dziennik.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tyle 04.02.2025 09:01
Niech łapią!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama