Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:55
Reklama
Reklama

Kupując paliwo musisz okazać prawo jazdy. Pomysł budzi mieszane odczucia

Jedna z posłanek proponuje, żeby paliwo można było kupić na stacji, ale pod pewnym warunkiem. Ma także inny pomysł na wyeliminowanie pijanych kierowców i tych, którzy nie mają prawa jazdy.
Kupując paliwo musisz okazać prawo jazdy. Pomysł budzi mieszane odczucia
To uderzenie w tych co piją i jeżdzą po odebraniu prawa jazdy.

Autor: Canva

Gorący temat ostatnich tygodni. Po serii tragicznych wypadków spowodowanych przez osoby, które miały zatrzymane prawo jazdy albo prowadziły po pijanemu rząd przygotowuje zmiany w prawie, które mają to ukrócić. To oczywiście jeszcze surowsze kary plus np. ogólnodostępny rejestr osób, które nie mogą wsiadać za kierownicę, bo nie mają prawa jazdy.

Kupisz paliwo, jeśli pokażesz prawo jazdy

To nie jedyne rozwiązanie. Np. Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzenia nocnej prohibicję na stacjach paliw. Kilka kroków dalej idzie posłanka KO Katarzyna Kierzek-Koperska.

„Ten sposób nie wyeliminuje wszystkich tych, którzy nie powinni kierować pojazdem, ale można znacznie poprawić sytuację” – pisze w interpelacjach do ministrów infrastruktury oraz cyfryzacji. I przedstawia swoją koncepcję. 

Polega ona na tym, że na stacji będzie można kupić paliwo tylko wtedy, gdy sprzedawcy okaże prawo jazdy. Miałoby to świadczyć, że jest się uprawnionym do prowadzenia pojazdów, a dokument nie został zatrzymany – zatem kierowca nie łamie przepisów.

„Bez paliwa nie porusza się żaden pojazd, więc stacja paliw jest miejscem szczególnym w tym zakresie. Nawet w przypadku stacji samoobsługowych jest to możliwe do zrealizowania. W Niemczech, aby zakupić papierosy w punktach samoobsługowych, należy skanować dowód osobisty w czytniku. W tym przypadku należałoby skanować prawo jazdy” – dodaje posłanka.

Minister infrastruktury: To zły pomysł

To jednak nie wszystko, bo pomysł ma być wstępem do kolejnych zmian. Otóż posłanka uważa, że w dalszej kolejności pracownik stacji paliw powinien otrzymać uprawnienia do skontrolowania trzeźwości kierowcy- klienta.

Na razie odpowiedzi nie ma, a Ministerstwo Infrastruktury poprosiło o przedłużenie terminu na jej udzielenie. Do pomysłu posłanki KO odniósł się jednak minister infrastruktury Dariusz Klimczak w rozmowie z Radiem Zet

– To jest bardzo zły pomysł. Jeśli ktoś chce utrudniać ludziom życie, to proszę bardzo – ocenił. 

Dodał, że zamiast tego warto pracować nad pakietem deregulacyjnym, który ułatwi funkcjonowanie kierowcom i pracownikom transportu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

tyle 16.02.2025 17:19
Niedopuszczlne to

kotek 16.02.2025 12:38
Nie mogę uwierzyć? A jak to mogłoby wyglądać w praktyce.

boko 16.02.2025 12:21
Według mnie to nierealne. Przecież nie tylko kierowcy kupują , czy płacą za paliwo.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Kristofer Treść komentarza: Należy zwrócić uwagę na asymetrię informacji na rynku sprzedaży stroiszu. Zwykły konsument kupujący gałązki pod cmentarzem rzadko ma możliwość weryfikacji, czy handlarz posiada zaświadczenie o legalnym pozyskaniu surowca z prac pielęgnacyjnych bądź z prywatnej plantacji. Artykuł trafnie słusznie uspokaja, że same cmentarze nie są terenem kontroli, niemniej jednak presja powinna leżeć wyłącznie na dostawcach, a nie na nieświadomych nabywcach. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 12:05 Źródło komentarza: Akcja Stroisz i drony w lasach. Jak bezpiecznie kupić gałęzie na grób i uniknąć wysokiej grzywny Autor komentarza: KR Treść komentarza: Trudno upilnować. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:46 Źródło komentarza: Akcja Stroisz i drony w lasach. Jak bezpiecznie kupić gałęzie na grób i uniknąć wysokiej grzywny Autor komentarza: Lompa Treść komentarza: U mnie na osiedlu dzieciaki chodziły rok temu i było bardzo kulturalnie. Żadnych psikusa nie robili, ładnie dziękowali za batony. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:41 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy? Autor komentarza: analizator Treść komentarza: To pokazuje, że monitoring sam w sobie nie łapie przestępców – liczy się człowiek po drugiej stronie ekranu i sprawna komunikacja radiowa z patrolem w terenie. Szybki czas reakcji zrobił tutaj całą robotę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:52 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psa służbowego i przewodnika! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: :-) Treść komentarza: Cukierki kupiłem Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:47 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama