Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 16 marca 2026 04:44
Reklama
Reklama

Będą kary dla nieuczciwych deweloperów. Mają podać pełne ceny mieszkań

Już wkrótce firmy deweloperskie mają jasno informować, ile kosztuje mieszkanie i jaka kwota będzie wpisana na umowie. Bo teraz jest z tym kłopot.
Będą kary dla nieuczciwych deweloperów. Mają podać pełne ceny mieszkań

Autor: Canva

„Bliskie sąsiedztwo zielonych terenów jest jednym z najważniejszych atutów nowego osiedla. Chcąc zadbać o komfort naszych klientów, dajemy im szeroki wybór mieszkań o różnej powierzchni i w różnym ułożeniu. W ofercie posiadamy mieszkania na sprzedaż 2-, 3-, 4- i 5-pokojowe, z aneksami kuchennymi bądź oddzielnymi kuchniami, o powierzchniach od 39 do 83 m²” – czytamy na stronie jednej z deweloperskich firm oferujących mieszkania w południowej Polsce.

Ile trzeba zapłacić? Tego ze strony internetowej się nie dowiemy, a deweloper zachęca do osobistego kontaktu.

Kolejne ogłoszenie i kolejna firma. Tym razem z północy Polski. Tym razem deweloper kusi ceną od 11,3 tys. zł za metr kwadratowy mieszkania. Ale konkretów brak. I właśnie to ma się zmienić.

Bo deweloper nie uwzględnił wszystkich kosztów

Prawda jest taka, że jak klient wybierze już sobie mieszkanie i zaakceptuje cenę, to chwilę później okazuje się, że jednak musi zapłacić więcej, niż dotąd myślał. Bo na przykład deweloper nie uwzględnił wszystkich kosztów, nie doliczył zapłaty za komórkę lokatorską, garaż czy miejsce parkingowe. 

Serwis rynekpierwotny.pl wylicza, że na tzw. ukryte koszty składają się jeszcze takie kwestie jak podatek od czynności cywilnoprawnych (2 proc. rynkowej wartości mieszkania), podatek VAT, taksa notarialna, wypis z aktu notarialnego czy zapłata za założenie księgi wieczystej. To wszystko sprawia, że finalna cena za metr idzie w górę. Często mocno w górę.

Za ukrywanie informacji może słono zapłacić

Dlatego Sejm właśnie przyjął projekt ustawy, który zmienia zasady gry na rynku deweloperskim. Posłowie przyjęli pomysł Polski 2050, zgodnie z którym transakcje mają być bardziej przejrzyste.

„Nowelizacja przewiduje m.in. nałożenie na deweloperów obowiązku prowadzenia własnej strony internetowej, na której mają podawać informacje o cenie metra kwadratowego oferowanych lokali, całych nieruchomości lub ich części, będących przedmiotem sprzedaży” – wyjaśnia money.pl.

Dodatkowo deweloperzy będą musieli informować o każdej zmianie ceny mieszkań i poszczególnych składników ostatecznej kwoty. Za ukrywanie tych informacji lub ich niejasność przewidziano sankcje. 

„Deweloper będzie mógł zostać skontrolowany przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) oraz ukarany grzywną w wysokości 4 proc. rocznego obrotu. Obniżono ten próg z proponowanych pierwotnie 10 proc.” – czytamy.

Chodzi o to, żeby skończyć z „chwytami marketingowymi", czyli podawaniem na wstępie niskich cen za metr kwadratowy tylko po to, żeby klient podpisał umowę rezerwacyjną.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Stefan 25.04.2025 16:55
Słusznie!

pyk 25.04.2025 13:20
Oszuści zawsze znajda sposób na naciąganie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: myślącyTreść komentarza: Przeczytałem i szczerze mówiąc, to daje do myślenia nad tym, jak bardzo jesteśmy spragnieni uwagi, że szukamy jej u kogoś, kto nawet nie wie, że istnieje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 23:08Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: capitoTreść komentarza: Dla mnie to tylko narzędzie, jak młotek. Ktoś tu chyba przesadza z tymi emocjami do kalkulatora.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:13Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamyAutor komentarza: hmm...Treść komentarza: Zastanawia mnie jedno – czy te systemy antykradzieżowe naprawdę są tak łatwe do obejścia w głowach tych ludzi, czy po prostu liczyła na ślepy traf ochrony? Tysiąc złotych to już nie jest drobna kradzież, to konkretne przestępstwo.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:09Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: IlonaTreść komentarza: Zastanawia mnie, jak ona chciała to wynieść niezauważona. Przy kwocie tysiąca złotych to musiała być pełna torba towaru, ochrona w sieciówkach jest teraz niesamowicie wyczulona na takie akcje.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: ???Treść komentarza: No i po co jej to było? Tyle wstydu za parę flakoników.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 22:00Źródło komentarza: Recydywa czy impuls? Podejrzana o kradzież kosmetyków usłyszała zarzuty i przyznała się do winyAutor komentarza: DeepTreść komentarza: Straszne to, niedługo dzieciaki całkiem przestaną gadać z ludźmi.Data dodania komentarza: 15.03.2026, 20:21Źródło komentarza: Sztuczne serce słucha lepiej? Jak ChatGPT kradnie nasze sekrety i dlaczego tak bardzo mu ufamy
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama