Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:06
Reklama
Reklama

Pogrzeb papieża Franciszka wyglądał inaczej

Dzwony biły dziś chyba we wszystkich kościołach katolickich. Kto miał czas i ochotę oglądał relację z pogrzebu papieża Franciszka w telewizji. Było wiele nowych elementów z obrzędu i polskie akcenty.
Pogrzeb papieża Franciszka wyglądał inaczej
Uroczystości na placu św. Piotra.

Źródło: kadr

Do Rzymu przybyli światowi liderzy, w tym prezydent USA Donald Trump, prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski czy prezydent Polski Andrzej Duda. Widać tłumy wiernych na placu Świętego Piotra. Przypomina si e pogrzeb Jana Pawła II…

Wróćmy do uroczystości pogrzebowych 26 kwietnia 2025 roku. Na plac Świętego Piotra wniesiono prostą drewnianą trumnę z ciałem papieża Franciszka. Ustawiono ją przed ołtarzem. Papież Franciszek jeszcze za swojego życia szczegółowo zaplanował co będzie się działo po jego śmierci. Wybrał też miejsce swojego pochówku. Zerwał ze 120-letnią tradycją. Franciszek chciał bowiem, aby jego ciało spoczęło w Bazylice Matki Boskiej Śnieżnej.

Ważne słowa podczas mszy

Msza rozpoczęła się o godz. 10. Trumna z ciałem papieża opuściła bazylikę. Została przeniesiona na plac św. Piotra. Uroczystości pogrzebowe rozpoczęły się od procesji kardynałów w Bazylice Świętego Piotra rozpoczął kardynał Giovanni Battista Re, 91-letni dziekan Kolegium Kardynałów, odmówił krótką modlitwę aktu pokuty. To on wygłosił kazanie podczas mszy pogrzebowej

- Ostatni obraz, który pozostanie przed naszymi oczami i w naszych sercach, to ten z ostatniej niedzieli, Uroczystości Zmartwychwstania Pańskiego, kiedy papież Franciszek, pomimo poważnych problemów zdrowotnych, pragnął nam udzielić błogosławieństwa z balkonu bazyliki Świętego Piotra. Potem pojawił się na placu, aby pozdrowić z otwartego papamobile licznie zgromadzonych na Mszy św. Wielkanocnej – powiedział do wiernych.

- Decyzja o przyjęciu imienia Franciszek od razu okazała się wyborem programu i stylu, który chciał nadać swemu pontyfikatowi, starając się czerpać inspirację z ducha św. Franciszka z Asyżu. Zachował swój temperament i styl pasterskiego przewodzenia, a także od razu nadał zarządzaniu Kościołem wyraźne rysy swojej silnej osobowości. Nawiązywał bezpośredni kontakt z poszczególnymi osobami i społeczeństwami pragnąc być blisko wszystkich – powiedział kardynał Giovanni Battista Re.

- Był papieżem pośród ludzi, miał serce otwarte dla wszystkich. Był również papieżem, który dostrzegał nowe zjawiska w społeczeństwie i to, co Duch Święty wzbudzał w Kościele. Swoim charakterystycznym słownictwem oraz językiem bogatym w obrazy i metafory, papież zawsze starał się oświecać problemy naszych czasów mądrością Ewangelii – powiedział kard. Battista Re

-Zwracam się do Ciebie, drogi papieżu Franciszku. Prosimy, abyś to ty modlił się za nami. I prosimy, abyś z nieba pobłogosławił Kościół, Rzym i cały świat, jak zeszłej niedzieli uczyniłeś to z balkonu tej bazyliki. W ostatnim uścisku z całym Ludem Bożym, lecz w zamyśle też z całą ludzkością, która szczerym sercem poszukuje prawdy i podsyca płomień nadziei – powiedział na koniec dziekan Kolegium Kardynalskiego.

W ramach Modlitwy Eucharystycznej kardynał Giovanni Battista Re łamie chleb na oczach zgromadzonych wiernych. To oczywiście symbolizuje ucztę Ostatniej Wieczerzy.

Ciekawostki i polskie akcenty związane z uroczystościami

W Polsce obowiązuje dziś żałoba narodowa. I chociaż jest ona regulowana ustawą, to za jej złamanie nie grozi żadna kara.

Watykan szacuje, że w ceremonii pogrzebowej uczestniczy ok. 200 tys. osób. Drugie tyle może być na drodze konduktu. Dla wielu jest to bardzo osobiste pożegnanie z papieżem.

W czasie ceremonii padło kilka słów modlitwy w języku polskim: Módlmy się za zmarłych papieży i za tych wszystkich, którzy w Kościele głosili Ewangelię oraz pełnili posługę kapłańską. Niech dostąpią udziału w liturgii niebieskiej - usłyszeliśmy.

W uroczystościach pogrzebowych papieża Franciszka bierze udział wielu Polaków. Na placu św. Piotra widać biało-czerwone flagi, a przed liturgią słychać było język polski. 

Na pogrzebie papieża obecna była przewodnicząca Komisji Europejskiej Ursula von der Leyen. "Papież Franciszek przypomniał nam, że miłość musi docierać do marginesu, i objął opieką tych, którzy mają mniej szczęścia. Wysiedleni. Zapomniani. Bezgłośni. Wezwał nas, abyśmy troszczyli się o siebie nawzajem i o Ziemię, którą wszyscy dzielimy" - napisała w mediach społecznościowych.

Porozmawiali ze sobą krótko wspomniani prezydenci USA i Ukrainy.

Pogrzeb nieco inny

Po komunii świętej odbył się obrzęd ostatniego pożegnania przy papieskiej trumnie. W czasie tego obrzędu odczytane zostały słowa: "Najdrożsi bracia i siostry, zawierzmy czułemu miłosierdziu Boga duszę naszego papieża Franciszka, biskupa Kościoła katolickiego, który utwierdził braci w wierze w zmartwychwstanie".

Papież Franciszek nie tylko zaplanował dość szczegółowo swój pogrzeb, ale też zmienił sporo w tradycjach pogrzebowych.

1) Doprowadzenie do uproszczenia obrzędów – papież Franciszek zamówił nowe, uproszczone wydanie tradycyjnego obrzędnika pogrzebowego.

2) Zadecydował o jednej trumnie zamiast trzech – zamiast trzech nałożonych na siebie trumien (cyprysowej, metalowej i dębowej), Franciszek zdecydował się na jedną trumnę: drewnianą, wyłożoną cynkiem.

3) Nastąpiło odejście od nadmiernego przepychu – nowe zasady podkreślają prostotę i duchowy wymiar ceremonii, zgodnie z jego podejściem do całego pontyfikatu.

Jednak papież Franciszek zachował tradycyjnych elementów – w trumnie znajdzie się dokument opisujący pontyfikat oraz sakiewka z monetami, zgodnie z dawnym zwyczajem.

Dzwony bazyliki św. Piotra rozbrzmiały, ogłaszając zakończenie uroczystości, która trwała 2 godziny i 10 minut.

Kondukt z Watykanu do Rzymu

Po zakończeniu pogrzebowej mszy świętej trumna z ciałem papieża trafiła jeszcze do kaplicy św. Piotra, po czym została przeniesiona do kaplicy Matki Bożej Większej, gdzie spoczął ś.p. papież Franciszek.

Trumna była przewożona w papamobile, dzięki czemu była dla wszystkich widoczna. Do tego celu dostosowano pojazd, wykorzystywany przez Franciszka w czasie jednej z jego zagranicznych podróży. Kondukt jechał powoli, z prędkością trochę szybszą niż pieszy, aby wszyscy stojący na ulicach mogli pożegnać papieża

Kondukt żałobny dotarł przed bazylikę Matki Bożej Większej w Rzymie bo tu, zgodnie ze swoją wolą, spoczną doczesne szczątki papieża Franciszka. Ciało spocznie w skromnym grobie umieszczonym w posadzce jednej z kaplic kościoła. Grób nie będzie zdobiony, umieszczony na nim zostanie jedynie napis "Franciscus”.

Sam moment pogrzebu był już ceremonią stricte prywatną, przeznaczona dla osób najbliższych papieżowi. Uczestniczyli w nim  m.in. rzymscy potrzebujący, których tak bardzo umiłował Franciszek, oraz siostra papieża. Złożenie do grobu będzie miało charakter kameralny, nie będzie transmitowane.

Przypomnijmy jeszcze raz - papież Franciszek nie spoczął w bazylice Świętego Piotra jak Jan Paweł II. Na miejsce swojego pochówku papież Franciszek wybrał bazylikę Matki Bożej Większej w Rzymie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

M. 27.04.2025 02:33
Historyczny dzień.

uważam 26.04.2025 18:25
Godny pogrzeb.

zapamiętajcie 26.04.2025 16:44
"Patrzeć z miłością i dokonywać wyboru" to motto wybrane przez Papieża, które odzwierciedla jego wizję miłosierdzia Bożego oraz powołanie do służby Kościołowi - przypomina włoska agencja ANSA.

obserwowałem to 26.04.2025 16:09
Bieg to zdrowie. Po przejściu przez skrupulatne kontrole przy bramkach wejściowych ludzie biegli przez plac, by zająć jak najbliższe miejsca przy ołtarzu.

wierna 26.04.2025 15:11
Papież Franciszek rozpoczął wiele tematów, które będziemy kontynuowali.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama