Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:20
Reklama
Reklama

Nawrocki przekazuje mieszkanie na cele charytatywne. Ale to nie kończy afery

To przyznanie się do winy – tak część polityków ocenia posunięcie Karola Nawrockiego. Kandydat na prezydenta chce zakończyć aferę mieszkaniową, przekazując lokal organizacji charytatywnej. Ale to sprawy nie zamyka.
Nawrocki przekazuje mieszkanie na cele charytatywne. Ale to nie kończy afery
Karol Nawrocki.

Autor: IPN

Jakiej organizacji i kiedy dokładnie? Nie wiadomo. Jakie to przekazanie? Czy będzie pobierał od organizacji pieniądze? Co zrobi z mieszkaniem organizacja? Czy będzie to organizacja związana z PiS, który popiera Karola Nawrockiego? Kandydat nie chciał podpowiedzieć na pytania dziennikarzy. 

Dwa, a nawet trzy mieszkania

Kłopoty wspieranego przez PiS kandydata na prezydenta zaczęły się, gdy na pytania Magdaleny Biejat (Lewica) podczas jednej z debat powiedział, że ma tylko jedno mieszkanie. To 59-metrowy lokal w Gdańsku, w którym mieszka z rodziną. 

Niedługo potem Onet ujawnił, że Nawrocki ma także kawalerkę, którą przejął po 80-letnim panu Jerzym – który obecnie przebywa w miejskim Domu Pomocy Społecznej.

Kandydat się tłumaczy

Od kilku dni Nawrocki wciąż się tłumaczy z tej afery i przekonuje, że niczego nie ukrywał. Tyle że jego wyjaśnienia różnią się za każdym razem. I podsuwają kolejne pytania.

Żeby sytuację nieco uspokoić, jego sztab przedstawił nawet oświadczenie majątkowe. Nawrocki złożył je jako prezes IPN, ale dokument nie był upubliczniony. Wynika z niego, że ma on dwa mieszkania i jest współwłaścicielem trzeciego – lokalu jego matki.

Coś tu jednak nie gra

Nawrocki przekonuje przy tym, że pan Jerzy wykupił lokal za 12 tys. zł od miasta, a polityk przejął go za opiekowanie się starszym panem. Tylko że pan Jerzy jest w DPS, a za jego pobyt tam płaci miasto. Dodatkowo świadkowie, jak opiekunka starszego pana, zaprzeczają, że Nawrocki pomagał panu Jerzemu.

Pytań jest znacznie więcej. Jak przekonuje broniący kandydata poseł Przemysław Czarnek, pan Jerzy sprzedał Nawrockiemu mieszkanie za 120 tys. zł. Tyle że sam kandydat utrzymuje, że pieniędzy nie zapłacił. 

– Przekazywałem mu te pieniądze w ratach – utrzymuje. 

I tłumaczy: – Niezależnie od tego, czy opiekowałem się Jerzym Ż., czy nie – a opiekowałem się nim – to mieszkanie nabyłem w sposób legalny, przekazując mu zgodnie z umową konkretne środki finansowe na przestrzeni 14 lat.

Tyle że inne dokumenty wskazują, że jednak była wpłata w banku.

Nie jest też wyjaśniona kwestia podpisania aktu notarialnego sprzedaży. Widnieją na nim podpisy Karola Nawrockiego i jego żony Marty. Jako kupca i pełnomocnika pana Jerzego.

– Zło trzeba zwyciężać dobrem i to chciałbym podkreślić podczas dzisiejszego spotkania. Dlatego podjąłem decyzję wspólnie ze swoją żoną, z Martą, aby to mieszkanie przekazać na cele charytatywne jednej z organizacji charytatywnych, która będzie nadal wykonywała tę misję, którą ja wykonywałem wobec pana Jerzego – w taki sposób Nawrocki próbuje się ratować się z sytuacji, w jakiej się znalazł.

Będą kłopoty?

Tymczasem Magdalena Biejat już zawiadomiła o sprawie prokuraturę. Kłopoty może mieć też Czarnek, bo Urząd Ochrony Danych Osobowych sprawdzi, czy poseł nie złamał prawa, prezentując publicznie dokumenty z widocznymi danymi konkretnych osób.

Zareagował także Szymon Hołownia. Kandydat na prezydenta i marszałek Sejmu ogłosił, że „Karol Nawrocki otrzymał zaproszenie do złożenia wyjaśnień w sejmowej komisji sprawiedliwości na 9 maja. Oczywiście jawnie i publicznie” – napisał Hołownia na portalu X.

I dołączył pismo z informacją, że posiedzenie rozpocznie się o 10:30.

Z kolei Donald Tusk w reakcji na niejasności wokół okoliczności nabycia przez Nawrockiego mieszkania w Gdańsku napisał na X: 

„Do obrony Nawrockiego (mieszkania) rzucili się z wielką energią panowie Kaczyński (dwie wieże), Morawiecki (nieruchomości kościelne) i Czarnek (willa plus). PiS okazał się naprawdę nieźle zorganizowaną patodeweloperką”.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

wykrywacz kłamstw 10.05.2025 23:30
Jak przekazuje? Przecież wcześniej mówił, że nim nie dysponuje.

prawdopodobne 09.05.2025 12:04
Kaczyński miał podobno specjalnie namaścić Nawrockiego by potem jak by został prezydentem mieć haka w postaci tego trefnego mieszkania. Tak twierdzi Giertych.

tyle 08.05.2025 12:52
Coraz bardziej się pogrąża.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama