Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 16 czerwca 2026 12:30
Reklama
Reklama

Zakażenie koronawirusem, to jak wypuszczenie Dżina z butelki - twierdzi prof. Witt

Nie możemy w tej chwili traktować COVID-19 jak grypy; to fatalny trop – mówił PAP dyrektor IGC PAN w Poznaniu prof. Michał Witt. Zakażenie SARS-CoV-2 to eksperyment na żywym organizmie, który wykonuje sama natura i my wciąż pewnych rzeczy do końca nie wiemy – dodał.
  • Źródło: Dyrektor IGC PAN w Poznaniu prof. Michał Witt
Zakażenie koronawirusem, to jak wypuszczenie Dżina z butelki - twierdzi prof. Witt

Autor: gov.pl

Dyrektor Instytutu Genetyki Człowieka PAN w Poznaniu prof. Michał Witt powiedział PAP, że pojawiające się w przestrzeni publicznej informacje, że zakażenia wariantem omikron przebiega łagodniej i mogło by to wpłynąć na szybsze osiągnięcie tzw. odporności stadnej – to w jego opinii mylące i niebezpieczne podejście.

"Wiara, że zakażenie omikronem, jest najlepszym sposobem na uzyskanie odporności stadnej jest niewłaściwa. Musimy pamiętać, że zakażenie koronawirusem, to jak wypuszczenie Dżina z butelki - nikt tego nie kontroluje. To są mechanizmy biologiczne, które działają niezależnie od nas. System podawania szczepionek jesteśmy w stanie kontrolować i to bardzo dokładnie. Natomiast propagacji wirusa w populacji – w żaden sposób" - podkreślił.

Dodał, że nie można także przyjąć, że dominujący obecnie wariant omikron pozostanie już w takiej formie i nie należy obawiać się nowych wariantów.

"Nie możemy przyjąć, że wariant omikron jest wariantem ostatnim. Wirus mutuje i będzie mutował w dalszym ciągu. Czy osiągnięty poziom odporności, jaki w tej chwili mamy - w wyniku tego kiepskiego wyszczepienia populacji, ale jednocześnie faktu, że mamy już wielu ozdrowieńców - czy on będzie wystarczający do tego, żeby +zdusić+ infekcję omikronową i nie dopuścić do następnych – ja bym był bardzo ostrożny w tego typu kalkulacjach” – powiedział.

Profesor Witt wskazał, że "naturalnym kierunkiem ewolucji koronawirusów jest mutowanie w kierunku większej wirulencji i mniejszej zjadliwości. Ale ponieważ zjawisko mutacji samo w sobie jest nieukierunkowane – nie możemy założyć, że nie pojawi się wariant, który będzie wysoko wirulentny, ale jednocześnie bardziej zjadliwy niż omikron. On może się pojawić tylko na jakiś czas, prawdopodobnie zostanie wyeliminowany w wyniku działania naturalnych mechanizmów biologicznych, ale – skutki zdrowotne mogą być bardzo poważne”.

Profesor zaznaczył, że zapowiadane w ostatnim czasie łagodzenie restrykcji związanych z pandemią, czy koncepcje, by zacząć traktować SARS-CoV-2 jak wirus grypy – "to ryzykowny ruch".

"Nie możemy w tej chwili traktować COVID-19 jak grypy. Trzeba pamiętać, że zakażenie wirusem SARS-CoV-2 to jest eksperyment na żywym organizmie, który wykonuje sama natura. I my pewnych rzeczy wciąż do końca nie wiemy. Tak, jak byliśmy zaskoczeni – chociaż nie powinniśmy byli być – pandemią wirusa SARS-CoV-2, tak nie jesteśmy w stanie przewidzieć tego, co się będzie działo dalej" – mówił.

"Nie możemy w tej chwili przyjmować, że COVID-19 po prostu sobie z nami zostanie, w niedługim czasie, i będziemy sobie z nim walczyli tak jak z grypą. Można podejrzewać, że tak faktycznie kiedyś będzie, ale mówienie kiedy to nastąpi, to jest wróżenie z fusów, tego nikt nie wie. A w takich kwestiach większa ostrożność zawsze jest lepsza, niż narażanie ludzi na poważne konsekwencje zdrowotne" – dodał.

Profesor przypomniał, że wariant omikron charakteryzuje się bardzo wysoką wirulencją, czyli roznosi się w populacji bardzo szybko i intensywnie. "Stanowi to zasadnicze zagrożenie przy niskim poziomie wyszczepienia. Dla ochrony przed infekcją omikronem kluczowa jest trzecia dawka szczepienia. Wiadomo niestety, że poziom wyszczepienia dawką przypominającą w Polsce wygląda bardzo niedobrze” – zaznaczył prof. Witt. (PAP)

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

pielęgniarka 21.02.2022 18:04
Naprawdę mądry facet.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: :-( Treść komentarza: No to słabo. Data dodania komentarza: 15.06.2026, 17:44 Źródło komentarza: Koniec programu CPN. Ceny paliw wzrosną latem mimo historycznego porozumienia w USA Autor komentarza: pada Treść komentarza: O kurka wodna! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 14:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: naczos Treść komentarza: Każde pokolenia ma swój czas... Data dodania komentarza: 15.06.2026, 10:59 Źródło komentarza: Jak pokolenie 20- i 30-latków zmienia rynek mieszkań? Nowe mieszkanie to większe możliwości Autor komentarza: grzybiarz Treść komentarza: Potwierdzam. Są! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 09:59 Źródło komentarza: Wysyp kurek i koźlarzy w lasach. Aplikacja Sezon na grzyby wskaże rejony i ochroni twoje miejsca Autor komentarza: heh Treść komentarza: No przecież wyraźnie w instrukcji jest napisane, że auto jest pięcioosobowe, a bagażnik ma pojemność 400 litrów, więc dwóch facetów po 80 kg spokojnie się mieści w normie! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:26 Źródło komentarza: Promile i pasażerowie w bagażniku. Policja ostrzega przed skutkami bezmyślności na drodze Autor komentarza: pielęgniarka Treść komentarza: Pracuję na innym SOR-ze i powiem jedno: agresja pacjentów i ich rodzin to nasza codzienność. Jesteśmy wyzywani, popychani. Czas wprowadzić stałe patrole policji w szpitalach! Data dodania komentarza: 15.06.2026, 08:10 Źródło komentarza: Furia 75-latka sparaliżowała szczeciński SOR! Agresywny pacjent zaatakował ratownika i zniszczył stanowiska ratujące życie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama