Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:17
Reklama
Reklama

Praca przez 6 godzin dziennie albo 4 dni w tygodniu. Rusza pilotaż

Nawet 1 mln zł może otrzymać pracodawca, który weźmie udział w testowaniu krótszego tygodnia pracy. Nabór właśnie się rozpoczął, ale trzeba spełnić kilka warunków.
Praca przez 6 godzin dziennie albo 4 dni w tygodniu. Rusza pilotaż
Ministerstwo zapowiada, że środki na wynagrodzenia pracowników objętych pilotażem.

Autor: Canva

O tym rozwiązaniu głośno jest od miesięcy, bo Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej uznało, że można spróbować w Polsce skrócić czas pacy. Zamierza, tak jak jest na zachodzie, zaproponować firmom rewolucyjne rozwiązanie.

Praca przez 6 godzin dziennie albo 4 dni w tygodniu

Zamiast 8 godzin dziennie przez 5 dni Polacy mogliby pracować 6 godzin. Albo wykonywać swoje obowiązki przez te 8 godzin, tylko nie przez 5, a przez 4 dni, zyskując 3-dniowy weekend.

Resort przekonuje, że takie rozwiązanie wcale nie zmniejsza efektywności pracowników, a wręcz ją zwiększa. Przy tym ludzie otrzymują więcej czasu wolnego, odpoczywają, mają więcej energii, są wydajniejsi i mają okazję poświęcić więcej uwagi rodzinie.

Startuje pilotaż

„Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej startuje z pilotażem skróconego czasu pracy - dzisiaj opublikowano regulamin programu pilotażowego. Pracodawcy z całego kraju – zarówno z sektora publicznego, jak i prywatnego – mogą ubiegać się o dofinansowanie projektów testujących nowe modele organizacji pracy. Nabór wniosków rozpocznie się 14 sierpnia” – informuje resort.

Ten test ma – po pierwsze – pokazać skuteczność rozwiązania, a po drugie – wskazać, jakie elementy trzeba jeszcze poprawić. Bo nie w każdym przypadku krótsza praca się sprawdzi.

Nabór wniosków odbywa się wyłącznie elektronicznie, a termin upływa 15 września. Listę zakwalifikowanych pracodawców MRPiPS ma przedstawić do 15 października. Sam test rozpocznie się w styczniu 2026 r. i będzie trwał rok.

Jakie kryteria trzeba spełniać?

Nie każdy może zgłosić się do pilotażu, bo trzeba spełniać sporo ministerialnych kryteriów. Wśród nich m.in.:

  • prowadzenie działalności przez co najmniej 12 miesięcy przed dniem złożenia wniosku,
  • zatrudnianie co najmniej 75 proc. pracowników na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę,
  • objęcie projektem minimum 50 proc. pracowników,
  • utrzymanie zatrudnienia na poziomie nie niższym niż 90 proc. określonego we wniosku stanu początkowego,
  • utrzymanie wynagrodzeń pracowników biorących udział w projekcie pilotażowym na poziomie nie niższym niż obowiązujący w dniu rozpoczęcia realizacji projektu pilotażowego przez cały okres jego trwania.

Bo kluczowy jest tu fakt, że krótsza praca nie może dla pracownika oznaczać niższej pensji.

Można dostać pieniądze

Udział w pilotażu jest bezpłatny i jeszcze można na tym zarobić. Zgodnie z regulaminem ministerstwa każdy pracodawca będzie mógł otrzymać nawet 1 mln zł wsparcia na realizację projektu. Choć trzeba pamiętać, że pomoc przeznaczona na jednego pracownika nie może przekroczyć 20 tys. zł.

Na co to pieniądze? Resortowi zależy, aby zostały wydane na działania informacyjno-promocyjne pilotażu. Można je wydać też na koordynowanie działań, rekrutację uczestników czy zlecenie badań, analiz albo ekspertyz.

Ale ministerstwo dodaje też, że to środki na wynagrodzenia pracowników objętych pilotażem.


 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

:-) 27.07.2025 14:34
Chciałoby się, ale to chyba marzenie ściętej głowy.

przedsiębiorca 27.07.2025 11:16
Chętnie bym się na to pisał.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama