Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:08
Reklama
Reklama

Państwo zarabia na foliowych reklamówkach. Do budżetu wpłynęły ogromne pieniądze

Opłata recyklingowa – 20 groszy plus VAT za torbę – w skali kraju generuje ogromne przychody dla państwowego budżetu. I okazuje się, że zmienia nawyku Polaków.
Państwo zarabia na foliowych reklamówkach. Do budżetu wpłynęły ogromne pieniądze
Z danych resortu środowiska wynika, że jeszcze przed wprowadzeniem opłaty statystyczny Polak zużywał około 300 toreb foliowych rocznie.

Autor: Canva

Pieniądze z opłat są przeznaczane na działania proekologiczne i edukacyjne związane z ograniczeniem plastiku w środowisku.

Reklamówki już nie są za darmo

Opłata recyklingowa została wprowadzona 1 stycznia 2018 roku i dotyczy lekkich plastikowych toreb (wyjątkiem są tzw. zrywki wymagane ze względów higienicznych). Głównym celem jej wprowadzenia było zachęcenie konsumentów do sięgania po torby wielokrotnego użytku zamiast jednorazówek.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że w ramach opłaty recyklingowej do budżetu państwa za 2024 rok trafiło blisko 180 mln zł. W 2025 roku wpływy pewnie będą podobne. To kontynuacja trendu obserwowanego od lat:

  • w 2021 roku było to 172,5 mln zł, 

  • w 2022 roku – 174,5 mln zł, 

  • w 2023 roku niemal 173 mln zł.

Z danych resortu środowiska wynika, że jeszcze przed wprowadzeniem opłaty statystyczny Polak zużywał około 300 toreb foliowych rocznie. Po zmianach ten wskaźnik spadł w 2018 roku do około 9 sztuk. W 2023 roku wynosił 6,1 sztuki rocznie na mieszkańca.

Opłata za plastikowe kubki i pojemniki

Rząd poszedł za ciosem i po sukcesie opłaty recyklingowej od 1 stycznia 2024 roku wprowadził nową formę opłaty środowiskowej – tzw. opłata SUP (Single-Use Plastics). Obejmuje ona jednorazowe pojemniki i kubki z plastiku, w które pakowana jest żywność i napoje w punktach gastronomicznych i sklepach.

Zgodnie z przepisami:

  • za kubek na napoje doliczane jest 20 groszy,

  • za pojemnik na jedzenie – 25 groszy.

W 2025 roku, według danych Ministerstwa Klimatu i Środowiska, z tytułu opłaty SUP do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej wpłynęło ponad 156 mln zł.

Kara dla nieuczciwych firm 

Firmy, które pobierają opłatę SUP od klientów, a nie przekażą jej na specjalny rachunek bankowy prowadzony przez marszałka województwa najpóźniej do 15 marca roku następującego po pobraniu opłaty, muszą liczyć się z grzywną.

Nierzetelnym przedsiębiorcom grozi nawet do 100 tys. zł kary.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

hmm... 29.07.2025 17:19
Opłaty nie są wygórowane ale organizacja to makabra.

TT 22.07.2025 14:21
Tak powinno być.

Piter 22.07.2025 11:56
A chodzi przecież o ekologię! I ten aspekt jest najważniejszy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama