Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 15 września 2026 00:05
Reklama
Reklama
Reklama

Co z pomysłem bykowego? Nie tylko o pieniądze chodzi

Bykowe to podatek, który w Polsce już obowiązywał. Wprowadziły go tuż po wojnie władze PRL-u. Była to forma wsparcia powojennej polityki prorodzinnej. Niespodziewanie pomysł powrócił. Jaki jego los.
Co z pomysłem bykowego? Nie tylko o pieniądze chodzi

Autor: Canva

Posłowie odrzucili petycję w sprawie daniny od osób bezdzietnych. – Nie możemy nakazywać komuś posiadania dzieci – to jeden z argumentów.

Uzależnienia wysokości składek na ubezpieczenie emerytalne od liczby posiadanych dzieci potocznie nazywa się bykowym. Komisja sejmowa właśnie odrzuciła petycję w tej sprawie. 

– Prawo nie może nakazywać, nie możemy nakazywać komuś posiadania dzieci. To jest niezgodne z Konstytucją – stwierdził na posiedzeniu komisji ds. petycji cytowany przez gazeta.pl poseł Marcin Józefaciuk z KO. 

Sposób na poprawę demografii

Anonimowy autor petycji – przypomnijmy jeszcze – zaproponował nałożenie podwójnej składki emerytalnej na osoby, które nie mają dzieci, i składki o 50 proc. wyższej na małżeństwa, które mają jedno dziecko i ukończyli 30 lat.

Tak uzasadnia swoją propozycję: „Osoby bezdzietne, nie przyczyniając się do przyszłego wzrostu podatników i składkowiczów, w sposób naturalny obciążają system, nie kompensując tego partycypacją w jego przyszłym utrzymaniu”.

Takie oskładkowanie bezdzietnych – przekonuje autor petycji – „poprawi płynność ZUS” i „zachęci do posiadania większej liczby dzieci”. A „poprawa demografii jest kluczowa dla stabilności systemu emerytalnego opartego na solidarności międzypokoleniowej” –  czytamy.

A dlaczego osoby powyżej 30 roku życia? Bo „są po studiach i prawdopodobnie rozpoczęły karierę zawodową, pracują zarobkowo. Nie mam innego uzasadnienia, podobnie jak nie ma uzasadnienia wiek emerytalny 60 lat dla kobiet i 65 dla mężczyzn, a wynika on z XIX-wiecznych zaszłości” – wyjaśnił pomysłodawca bykowego.

Taki podatek płaciliby dodatkowo bezdzietni

Gdyby ta propozycja obywatela weszła w życie – jak policzył „Fakt” – obniżyłaby pensję minimalną o 455 zł miesięcznie. Teraz wynosi ona 4666 zł brutto. 

Przy zarobkach 6 tys. zł bykowe wyniosłoby już 585 zł. Przy 8 tys. zł 780 zł, przy 10 tys. zł 976 zł, przy 12 tys. zł – aż 1171,20.

Propozycją obywatela trafiła do Komisji ds. Petycji. A ta właśnie uznała petycję za niezgodną z Konstytucją.

Niezgodne z zasadą sprawiedliwości społecznej

Odrzucenie petycji rekomendowało sejmowe Biuro Ekspertyz i Oceny Skutków Regulacji. Jego argumenty przytoczył w trakcie posiedzenia komisji cytowany poseł Józefaciuk. 

Przekonywał, że jest to niezgodne z jedną z podstawowych zasad ubezpieczeń społecznych – równym traktowaniem ubezpieczonych. Niezgodne jest też z zasadą sprawiedliwości społecznej, zgodnie z którą wysokość emerytury zależy od wysokości opłaconej składki. 

A to oznacza, że osoby, które opłacałyby bykowe, musiałyby dostać wyższe emerytury. Ostatecznie propozycja obywatela – jak ją określił poseł Józefaciuk – jest „zbyt kuriozalna na obecne czasy”. 

Powrót do PRL-u

Bykowe to podatek, który w Polsce już obowiązywał. Wprowadziły go tuż po wojnie władze PRL-u. Była to forma wsparcia powojennej polityki prorodzinnej.

Ta danina była podwyższoną stawką podatku dochodowego. Musiały ją płacić osoby bezdzietne – single i małżeństwa – w wieku powyżej 25 lat.

Peerelowskie władze przekonywały, że pomoże to odbudować społeczeństwo po wojennych stratach. To po pierwsze. Po drugie zachęci Polaków do zakładania rodzin i rodzenia dzieci. Tak państwo chciało odbudowywać demografię powojennej Polski.

Dodajmy, że teraz w Polsce z roku na rok rodzi się coraz mniej dzieci. A programy prorodzinne – wcześniej 500 plus, a obecnie 800 plus – które miały zwiększyć liczbę urodzeń, nie zmieniły tej sytuacji.

 

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: zona Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na element szlaku transportowego Dorohusk-Jagodzin. To nie jest przypadkowy cel. Przepływ ponad 40 tysięcy pojazdów miesięcznie oznacza, że to krytyczna żyła złota dla ukraińskiej gospodarki i logistyki. Uderzenie w pociąg pasażerski i infrastrukturę przy samej granicy ma wywołać efekt psychologiczny – zastraszyć przewoźników i doprowadzić do paraliżu ruchu międzynarodowego. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 11:14 Źródło komentarza: Prowokacja przy polskiej granicy. Gen. Polko apeluje o natychmiastowe zmiany Autor komentarza: ale Treść komentarza: PiS oszalało o dietach w szkole. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 10:58 Źródło komentarza: Polacy wybierają mięso, a moda na wege przegrywa. Tradycja silniejsza od trendów Autor komentarza: ceny Treść komentarza: Bo zielenina droższa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 09:13 Źródło komentarza: Polacy wybierają mięso, a moda na wege przegrywa. Tradycja silniejsza od trendów Autor komentarza: Wiktor Treść komentarza: Ja tak pół na pół. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 02:01 Źródło komentarza: Polacy wybierają mięso, a moda na wege przegrywa. Tradycja silniejsza od trendów Autor komentarza: ryba Treść komentarza: No tak bywa. Data dodania komentarza: 14.09.2026, 00:39 Źródło komentarza: 5 tysięcy okradzionych seniorów rocznie. Rusza program profilaktyczno-edukacyjny „Świadomy Senior – Bezpieczny Senior” Autor komentarza: no Treść komentarza: Zmiany naprawdę duże. Data dodania komentarza: 13.09.2026, 23:00 Źródło komentarza: Zaostrzone prawo drogowe w 2026 roku: Kiedy policja zabierze Ci dokument na 3 miesiące lub 5 lat
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama