Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 31 października 2026 12:01
Reklama
Reklama

To wibrioza tak wszystkich przestraszyła. A było podejrzenie cholery

Dwoje pacjentów (w tym jedna ze Szczecina) nie ma cholery – to już pewne. Lekarze mówią teraz o wibriozie. Co to za choroba i jak się jej ustrzec? Ekspertka wyjaśnia, że te bakterie są dosyć powszechne.
To wibrioza tak wszystkich przestraszyła. A było podejrzenie cholery

Autor: Canva

Pierwsze doniesienia były alarmistyczne. Istniało realne zagrożenie, że w Polsce wykryto przypadki cholery. Chodziło o pacjentkę, która trafiła do szpitala w Szczecinie, i pacjenta umieszczonego w placówce w Lublinie. 

Zawsze u osób, które wróciły z Azji, Afryki i Ameryki Środkowej

Cholera to choroba egzotyczna występująca w krajach rozwijających się, a ci pacjenci nie wyjeżdżali za granicę. Ani nikt z ich bliskich.

Ostatni przypadek cholery zanotowano w czerwcu 2019 r. u marynarza pochodzącego z Indii. Był członkiem załogi statku, który przypłynął do portu w Świnoujściu. Inne przypadki wystąpiły w 2005 r., w 1994 r. i w 1981 r. Za każdym razem u osób, które wróciły z Azji, Afryki i Ameryki Środkowej.

Na szczęście okazało się, że tym razem alarm był fałszywy. To nie cholera, ale zakażenie wibriozą.

Też jest groźna. Wpływ zmian klimatu na ryzyko zakażenia

Czym jest wibrioza? To bakteria, która może, ale nie musi, wytwarzać toksynę choleryczną. Te bakterie najczęściej są przenoszone przez skażoną wodę i żywność. Główne objawy zakażenia to wodnista biegunka, bóle brzucha, nudności, wymioty, gorączka i osłabienie. Może też dojść do zakażenia pozajelitowego.

Prof. Agnieszka Szuster-Ciesielska, wirusolożka i immunolożka z Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie, w internetowym wpisie wyjaśnia: 

„Wykrycie przecinkowca cholery w próbce nie musi oznaczać choroby. Kluczowe jest ustalenie, czy bakteria jest toksynotwórcza. W większości przypadków są to szczepy niegroźne, ale ich obecność świadczy o potencjalnym zagrożeniu i wymaga nadzoru sanitarnego”.

Tłumaczy także, że bakterię skutecznie zwalczają antybiotyki, a szczepy tych bakterii są powszechnie obecne w środowisku. Zwłaszcza w ujściach rzek czy jeziorach.

Ich liczebność wzrasta w okresach cieplejszych, co potwierdza wpływ zmian klimatu na potencjalne ryzyko zakażenia przecinkowcem cholery również poza strefami tropikalnymi. Szczepy nietoksynotwórcze mogą być obecne również w Europie – w tym w Polsce – zwłaszcza w ciepłych zbiornikach wodnych. 

To właśnie dlatego eksperci alarmują o ryzyku rozwoju lokalnych rezerwuarów przecinkowców, szczególnie w związku z postępującym ociepleniem klimatu – opisuje ekspertka.

Cholera jest też w Europie

W Polsce przez 44 lata wykryto tylko kilka przypadków cholery. Ale nie oznacza to, że w Europie choroby nie ma. Światowa Organizacja Zdrowia alarmuje, że odnotowuje kolejne przypadki w Niemczech i Wielkiej Brytanii. Nie jest ich dużo, ale: 

„Do spektakularnych zakażeń doszło w styczniu i lutym tego roku. Zgłoszono wtedy trzy przypadki zachorowań na cholerę w Niemczech oraz cztery w Wielkiej Brytanii. Jak ustalono, wszystkie były związane z wyjazdem do Etiopii i zostały spowodowane tym samym przecinkowcem cholery z serotypu 01 (biotyp El Tor)” – podaje infor.pl.

Przypadki niemiecki to zgodnie z ustalaniami efekt zakażenia po wypiciu święconej wody przywiezionej z Etiopii. Dwie osoby przywiozły tę wodę do Niemiec w plastikowej butelce. Piły ją. Trzecia osoba umyła nią twarz.

„Wszystkie zakażone osoby musiały być poddane hospitalizacji z powodu silnej biegunki oraz wymiotów. Jedna musiała być nawet leczona na oddziale intensywnej terapii. Jednak wszystkie przeżyły infekcję” – czytamy.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

uff 31.07.2025 10:37
I całe szczęście!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Lompa Treść komentarza: U mnie na osiedlu dzieciaki chodziły rok temu i było bardzo kulturalnie. Żadnych psikusa nie robili, ładnie dziękowali za batony. Data dodania komentarza: 31.10.2026, 11:41 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy? Autor komentarza: analizator Treść komentarza: To pokazuje, że monitoring sam w sobie nie łapie przestępców – liczy się człowiek po drugiej stronie ekranu i sprawna komunikacja radiowa z patrolem w terenie. Szybki czas reakcji zrobił tutaj całą robotę. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:52 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psa służbowego i przewodnika! Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:51 Źródło komentarza: Skrzynka piwa doprowadziła go do aresztu. Monitoring pomógł ująć włamywacza Autor komentarza: :-) Treść komentarza: Cukierki kupiłem Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:47 Źródło komentarza: Halloween w 2026 roku. Skąd wzięło się święto duchów i ile wydajemy pieniędzy? Autor komentarza: korek Treść komentarza: ALE najwazniejsze, że żywe kwiaty przetrwają Data dodania komentarza: 30.10.2026, 20:42 Źródło komentarza: Idzie fala ochłodzenia na ten długi weekend: IMGW ostrzega przed deszczem i przymrozkami przy cmentarzach Autor komentarza: nie inaczej Treść komentarza: Ktoś za to powinien odpowiedzieć. Data dodania komentarza: 30.10.2026, 17:04 Źródło komentarza: Wycieki robiły wrażenia. Około 3 mln osób zastrzegło PESEL i liczba ta rośnie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama