Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:06
Reklama
Reklama
Karol Nawrocki u Donalda Trumpa

Karol Nawrocki u Donalda Trumpa. Co wynika z wizyty?

Dzisiejsza robocza wizyta polskiego prezydenta Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem w Białym Domu dotyczyła kwestii bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski oraz handlu. Część była jawna, a część opowiedziana. Spory polityczne z kraju przeniesione zostały za ocean.
Karol Nawrocki u Donalda Trumpa. Co wynika z wizyty?
Spotkanie świadczy o dobrych stosunkach polityków, czyli naszych krajów.

Źródło: kadr

Dziś około godz. 20 czasu polskiego zakończyło się spotkanie Karola Nawrockiego z Donaldem Trumpem w Białym Domu. Spotkanie zapowiadane jako rozmowy o kwestii bezpieczeństwa militarnego i energetycznego Polski i handlu. Głównie chodziło o obecności amerykańskich żołnierzy w Polsce. Tymczasem pytanie padło w oficjalnej, jawnej części przez dziennikarza. Donald Trump utrzymał wolę stacjonowania w Polsce amerykańskich żołnierzy, czyli status quo. I to powiedział jeszcze przed rozmową w cztery oczy z polskim prezydentem.

Jak padło zapewnienie o żołnierzach?

Jeden z dziennikarzy zapytał Donalda Trumpa, czy i ilu amerykańskich żołnierzy pozostanie w Polsce.  

-Tak, chyba tak. Może pan wie coś, czego nie wiem. Rozmieścimy ich więcej, jeśli będą chcieli. Tak, zostaną w Polsce, jesteśmy zgodni w tej kwestii - odpowiedział prezydent Donald Trump. -Wyślemy więcej żołnierzy, jeśli będą tego chcieli - dodał po chwili prezydent Stanów Zjednoczonych. 

Głos zabrał też na ten temat również Karol Nawrocki. 

-To jest pierwszy raz w historii Polski w XX i XXI w., kiedy Polacy są zadowoleni, że mamy u siebie zagranicznych żołnierzy. To jest sygnał dla całego świata, również dla Rosji, że jesteśmy razem. Ale nie jesteśmy jak inni, którzy "jeżdżą na gapę", bo wydajemy na obronność 4,7 PKB i na tym nie skończymy... -powiedział prezydent Karoli Nawrocki.

Wypowiedź Nawrockiego przerwał Trump. 

-Nie wiem, czy wiecie, że Polska była jednym z dwóch krajów, które płaciły więcej, niż mały płacić. Od tamtej pory, na moją prośbę, jeszcze to zwiększyli - pochwalił się amerykański prezydent.

Polski dziennikarz zdenerwował prezydenta?

W Gabinecie Owalnym Białego Domu trwała seria pytań dziennikarzy

Marek Wałkuski, korespondent Polskiego Radia w Białym Domu zwrócił prezydentowi Donaldowi Trumpowi uwagę, że mimo jego wcześniejszych zapewnień nie sprawił, by cokolwiek zmieniło się w podejściu rosyjskiego dyktatora Władimira Putina do wojny w Ukrainie.

-Mówi Pan, ze jest zawiedziony postawą Putina, ale nie podejmuje żadnych działań... - powiedział dziennikarz i nie dokończył, bo prezydent.

Nawet nie zdążył dokończyć pytania, ponieważ jego wypowiedź wywołało oburzenie amerykańskiego prezydenta, który przypomniał, że USA m.in. nałożyły sankcje na Indie, które kupują rosyjską ropę.

- Skąd wiesz, że nie ma żadnych działań? - powiedział Donald Trump. - Powiedziałbyś, że nałożenie wtórnych sankcji na Indie, największego kupującego poza Chinami, nie było żadnym działaniem? To kosztowało Rosję setki miliardów dolarów. To jest brak działań? - ostro odpowiedział prezydent USA.

-Nie zrealizowaliśmy jeszcze fazy drugiej ani trzeciej, ale jak mówisz, że nie ma działań, no to chyba powinieneś znaleźć sobie inną pracę - zaatakował dziennikarza prezydent.

Co powiedział prezydent za oceanem?

Po spotkaniu z prezydentem Stanów Zjednoczonych odbyła się konferencja prasowa Karola Nawrockiego. Zarówno prezydent jak i jego ludzie skrytykowali polski rząd...

Oprócz pokazania konfliktu politycznego w kraju i podziękowania prezydentowi USA za pomoc w wyborach (sic!) miały odbyć się rozmowy o konkretach, o których mówił prezydent Karol Nawrocki.

-Na tym spotkaniu publicznym prezydent Trump, co cieszy mnie szczególnie, dał gwarancje bezpieczeństwa Polsce i podkreślił naszą sojuszniczą współpracę. Poczytuje to za duży sukces tego spotkania w obliczu o przesuwaniu wojsk amerykańskich. To jasno wybrzmiało i to znalazło potwierdzenie podczas rozmów plenarnych, że Polska jest dla prezydenta Trumpa wyjątkowym, szczególnym sojusznikiem - pochwalił się Karol Nawrocki.

Przypomnijmy, że zapewnienie padło podczas rozmowy z dziennikarzem.

Okazało się, że prezydenci nie mówili tylko o sprawach polskich. Zapytano prezydenta Polski czy potępił w bezpośredniej rozmowie z prezydentem Donaldem Trumpem rosyjskiego prezydenta.

-Jak widzieliście państwo, na publicznej dyskusji nie było takiej możliwości, dyskusja zeszła na inne tematy. Ale zapewniam, że w sposób jednoznaczny potwierdziłem swoje stanowisko, mówiąc jasno, że nie ufam Władimirowi Putinowi, Polska ma tylko złe doświadczenia z Rosją i kolejne pakiety sankcji z jednej strony, a z drugiej wsparcie dla Ukrainy to stanowisko całej Europy. Niezależnie od różnic w UE i w Polsce - między mną a rządem - gwarantuję, że na spotkaniu zamkniętym mówiłem, jak postrzegam Putina i jakim jest zagrożeniem - powiedział prezydent Karol Nawrocki.

Mówił też więcej o sprawach bezpieczeństwie Polski.

-Zdradzę państwu też, że rozmawialiśmy o rozszerzeniu komponentu amerykańskich żołnierzy w Polsce. Były konkretne dyskusje na ten temat. Od jutra pan sekretarz Hegseth i pan minister Cenckiewicz będą przygotowywać od jutra rozwiązania, które będą dobre dla Polski i będą także interesujące dla polskiej opinii publicznej, ale jest jeszcze za wcześnie, żeby o tym mówić - powiedział Karol Nawrocki,  prezydent Polski.

Czekamy na konkrety.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Damian 03.09.2025 23:25
Musimy złapać narodową synergię.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama