Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 20:19
Reklama
Reklama

Na skrzyżowaniu wiary i świeckości. Sekularyzacja przyspiesza

Topnieje liczba wierzących i praktykujących. Sekularyzacja w Polsce postępuje
Na skrzyżowaniu wiary i świeckości. Sekularyzacja przyspiesza
W kościołach ludzi coraz mniej.

Autor: Canva

Prof. Joerg Stolz z Uniwersytetu w Lozannie zbadał – podaje RMF FM –  jak zmienia się podejście do religii w poszczególnych grupach wiekowych. Co z tego wynika? Że na całym świecie młodzi ludzie są teraz mniej religijni niż starsi.

Polska okazała się krajem, w którym różnice międzypokoleniowe w religijności są największe. I to zarówno jeśli chodzi o uczestnictwo w praktykach religijnych, znaczenie religii w życiu, jak i poczucie przynależności.

Zdaniem prof. Stolza ma to związek z szybką modernizacją Polski, jej rozwojem gospodarczym i technologicznym. 

– To prowadzi do sekularyzacji i przekłada się na różnice międzypokoleniowe w podejściu do religii –  powiedział w rozmowie z PAP.

Topnieje liczba wierzących i praktykujących

Ustalenia badacza z Lozanny potwierdzają spis z 2021 roku i badania CBOS. Pokazują one mocny spadek deklaracji katolicyzmu i wzrost bezwyznaniowości.

W Narodowym Spisie Powszechnym z 2011 r katolicy stanowili 87,6 proc. ogółu populacji. Dziesięć lat później – w 2021 r. – ten odsetek spadł do 71,30 proc. 

Liczba osób bezwyznaniowych wzrosła z 2,41 proc. w 2011 r. do 6,8 proc. w 2021.

Z kolei badania CBOS pokazały, że od marca 1992 do czerwca 2022 odsetek wierzących zmalał z 94 proc. do 84 proc. Wśród młodzieży (pokolenie, które w 2022 r. było w wieku 18-24 lat) regularnie praktykujących było ok. 23 proc., niepraktykujących ok. 38-40 proc. 

W 2015 r. osoby w wieku 18-24 lata miały wskaźnik praktykujących bliżej 55 proc. 

Województwa wschodnie i południowo-wschodnie (np. podkarpackie, lubelskie, świętokrzyskie) mają najwyższe odsetki przynależności do wyznania i bardzo wysoką proporcję katolików wśród deklarujących wyznanie.

Województwa zachodnie i graniczące z Niemcami (np. dolnośląskie czy zachodniopomorskie) mają niższy odsetek deklaracji wyznaniowej, choć spośród tych, którzy ją deklarują, większość to katolicy.

Kościół traci autorytet

Jakie są główne przyczyny postępującej sekularyzacji w Polsce? Badacze podają ich kilka. Wśród nich m.in. różnice międzypokoleniowe. Jak podaje Onet, młodsze pokolenia identyfikują się z religią słabiej, chodzą rzadziej do Kościoła, mają inne priorytety niż osoby starsze.

Nie bez znaczenia jest to, że Kościół w Polsce jest coraz bardziej związany z partiami politycznymi, co sprawia, że jego autorytet traci w oczach tych, którzy są krytyczni politycznie lub szukają dystansu.

Wpływ na ten trend mają także edukacja, lepsza ochrona socjalna, rozbudowa opieki zdrowotnej i społecznej, które osłabiają potrzebę religii jako źródła bezpieczeństwa. 

Szczególnie młodsze osoby zwracają też uwagę na brak transparentności, przypadki nadużyć, postrzeganie Kościoła jako instytucji niewystarczająco otwartej, nie zawsze odpowiadającej potrzebom współczesnych. 

Pod tym względem wciąż jesteśmy za Europą Zachodnią

Socjolożka religii dr hab. Katarzyna Zielińska, profesorka Uniwersytetu Jagiellońskiego, komentując badania profesora z Lozanny, podkreśliła, że pod względem ogólnego poziomu sekularyzacji Polska wciąż pozostaje w tyle za Europą Zachodnią. Że jest znacznie bardziej religijna niż większość innych krajów europejskich.

– Mniej więcej od 2016 roku można zaobserwować tąpnięcie w dotychczasowych trendach, spadek liczby ludzi, którzy deklarują, że są wierzący i uczestniczą w praktykach religijnych. Mamy też wzrost liczby osób, które deklarują się jako niewierzące – RMF FM cytuje opinię prof. Zielińskiej.

W jej ocenie postrzeganie roli Kościoła katolickiego wyraźnie zmieniło się w ostatniej dekadzie, zwłaszcza podczas rządów PiS. Kościół zaangażował się wtedy politycznie, opowiadając się po stronie partii rządzącej. Występował przeciwko społeczności LGBT+ i był postrzegany jako współodpowiedzialny za zaostrzenie prawa aborcyjnego

– Strajki kobiet miały bardzo wyraźny antyklerykalny, sekularystyczny wymiar – podkreśla prof. Zielińska.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

w punkt 21.09.2025 20:58
To potężne wotum nieufności nie tyle wobec instytucji, ile wobec tych, którzy nią zarządzają. I gdyby rzecz nie dotyczyła Kościoła, to byłby to sygnał, by zmienić nie tylko model działania, ale i kierownictwo - pisze dla Wirtualnej Polski Tomasz Terlikowski.

Peter 21.09.2025 11:54
Właśnie, na całym świecie młodzi ludzie są teraz mniej religijni niż starsi.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama