Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 kwietnia 2026 11:04
Reklama
Reklama

Polska w zalewie deepfake’ów: Prawo bezsilne wobec technologii, UODO bije na alarm

Twoje twarz, Twoje słowa, ale nie Twoje życie. Generatywna AI potrafi dziś stworzyć dowolne kłamstwo na Twój temat, a polskie sądy wciąż głowią się, czy „przerobienie zdjęcia” to w ogóle przetwarzanie danych. Prezes UODO, Mirosław Wróblewski, nie pozostawia złudzeń: czeka nas lawina skarg, na którą państwo nie jest gotowe.
Polska w zalewie deepfake’ów: Prawo bezsilne wobec technologii, UODO bije na alarm
Wzrost zagrożeń AI o 1325%!

Źródło: AI

Deepfake’i i generatywna AI coraz częściej naruszają prywatność. UODO ostrzega: skarg będzie lawinowo przybywać, bo przepisy nie nadążają za technologią.

Fałszywe nagrania, generowane przez sztuczną inteligencję nagie zdjęcia, przypisywanie ludziom słów, których nigdy nie wypowiedzieli – to już nie scenariusze filmów, ale codzienność urzędów zajmujących się ochroną danych. 

Urząd Ochrony Danych Osobowych (UODO) ostrzega: spraw będzie gwałtownie przybywać, bo obowiązujące przepisy często okazują się bezradne wobec możliwości nowych technologii.

Coraz więcej, coraz bardziej skomplikowanych spraw 

Mirosław Wróblewski, szef UODO, podkreśla, że do urzędu trafia coraz więcej zgłoszeń dotyczących zastosowania narzędzi, które jeszcze kilka lat temu nie były powszechnie używane. Chodzi m.in. o biometrię, szyfrowanie, systemy automatycznej analizy danych czy generatywną sztuczną inteligencję.

– Należy się spodziewać wzrostu skarg związanych z wykorzystaniem nowych technologii. Widzimy to już obecnie. Co więcej, wpływa do nas coraz więcej spraw bardzo skomplikowanych – zaznacza.

Jak dodaje, wyzwania te nie są już wyłącznie prawne. Coraz częściej wymagają wiedzy technologicznej i etycznej, a to oznacza potrzebę wzmacniania kompetencji instytucji państwowych.

Dramat uczennicy i luka w systemie

Jednym z przykładów, na który powołuje się prezes urzędu, jest sprawa 15-latki. Jej wizerunek został użyty do wygenerowania przez AI obrazu nagiej osoby, a następnie materiał był rozpowszechniany w szkole i wśród znajomych.

Na początku czerwca 2025 roku prezes UODO zawiadomił policję o możliwości popełnienia przestępstwa. Wskazywał, że działania sprawców w oczywisty sposób naruszyły prywatność nastolatki i mogą mieć poważne konsekwencje dla jej przyszłości, m.in. ze względu na wysokie prawdopodobieństwo identyfikacji.

Mimo to odmówiono wszczęcia postępowania. Uznano m.in., że zdjęcie nie zostało pozyskane z chronionego zbioru danych, a jego przerobienie nie stanowi przetwarzania danych osobowych. Decyzję tę zatwierdziła prokuratura.

Dopiero po dalszych interwencjach, w styczniu tego roku, prokuratura poinformowała o ponownym podjęciu sprawy.

– To sprawa bardzo krzywdząca dla tej dziewczyny. Teoretyczne rozważania, że istnieją przepisy, które pozwalają na ściganie takich niegodnych zachowań, dowodzą tego, że potrzebne są tego typu rozwiązania – zaznacza Wróblewski.

W ocenie prezesa UODO pokazuje to wyraźnie, że teoretyczne istnienie przepisów nie zawsze przekłada się na realną możliwość ochrony pokrzywdzonych.

Europa próbuje reagować

Na poziomie unijnym wprowadzane są kolejne regulacje. Digital Services Act ma zobowiązywać duże platformy internetowe do oceny i ograniczania ryzyk systemowych. Z kolei AI Act w art. 50 nakazuje oznaczanie treści syntetycznych wytworzonych przy użyciu sztucznej inteligencji.

Problem w tym, że – zdaniem prezesa urzędu – to wciąż może być za mało. Użytkownicy potrafią omijać zabezpieczenia, a pomysłowość w wykorzystywaniu technologii często wyprzedza ustawodawcę.

26 stycznia tego roku Komisja Europejska wszczęła postępowanie wobec platformy X. Ma ono sprawdzić, czy serwis prawidłowo ocenił i zminimalizował zagrożenia wynikające z działania chatbota Grok. Wśród analizowanych kwestii są m.in. zmanipulowane materiały o charakterze seksualnym, również takie, które mogą dotyczyć dzieci.

Skala rośnie szybciej niż przepisy

Z raportu WeProtect oraz danych systemu CyberTipline wynika, że między 2023 a 2024 rokiem liczba zgłoszeń związanych z generatywną sztuczną inteligencją wzrosła o 1325 proc. To pokazuje, jak dynamicznie przybywa zagrożeń.

Organizacje często żyją w błędnym przekonaniu

UODO zwraca też uwagę na problem świadomości. Z jego „Raportu strategicznego” wynika, że 41 proc. z blisko 500 badanych organizacji uważa, że rozwój lub wykorzystanie AI nie wiąże się u nich z przetwarzaniem danych osobowych albo nie potrafią tego ocenić.

Największe luki widoczne są m.in. w samorządach, edukacji, ochronie zdrowia, kulturze oraz wśród mniejszych przedsiębiorców. Choć wielu deklaruje znajomość obowiązków wynikających z RODO, praktyczne dostosowanie do przepisów okazuje się trudne.

Fałszywe informacje tworzone przez maszyny

Kolejnym wyzwaniem są tzw. halucynacje AI. Systemy potrafią generować bardzo przekonujące, lecz nieprawdziwe informacje o ludziach. Mogą one prowadzić do manipulacji, dezinformacji czy naruszenia dobrego imienia, a późniejsze odkręcenie skutków bywa niezwykle trudne.

W opinii prezesa urzędu bez zmian systemowych liczba podobnych przypadków będzie rosła. Rozwój technologii oznacza konieczność budowania nowych mechanizmów odpowiedzialności – zarówno po stronie twórców narzędzi, jak i platform, na których treści są publikowane.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Patryk 14.02.2026 00:26
Choć art. 50 AI Act nakazuje oznaczanie treści syntetycznych, problemem pozostaje egzekucja. Twórcy złośliwego oprogramowania i generatorów typu „open source” nie będą przestrzegać unijnych regulacji. Skuteczność ochrony będzie zależała nie od brzmienia przepisów, ale od technicznych możliwości ich egzekwowania przez platformy takie jak X czy Meta, co obecnie – jak widzimy na przykładzie chatbota Grok – stoi pod znakiem zapytania.

Iluzjon 13.02.2026 22:34
Dane z raportu UODO są alarmujące: blisko połowa organizacji nie widzi związku między AI a RODO. To pokazuje ogromną lukę kompetencyjną. Wiele firm wdraża chatboty czy systemy analityczne, traktując je jako „czarne skrzynki”, za które nie ponoszą odpowiedzialności. Bez masowych szkoleń w sektorze publicznym i prywatnym, będziemy świadkami niekontrolowanych wycieków danych wprost do modeli uczących się.

Wiktoria 13.02.2026 15:05
200 zł za dwa dania i dwa kieliszki wina? To chyba w budce z frytkami. Ceny są z kosmosu!

Marlena 13.02.2026 14:56
Tak się nie da dłuzej.

tek 13.02.2026 13:24
Halucynacje AI to realne zagrożenie dla reputacji każdego z nas. Raz wrzucone do sieci kłamstwo żyje własnym życiem.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: osiedlowiecTreść komentarza: Wielki Piątek w pracy? Moja jedyna zaduma tego dnia będzie dotyczyć tego, dlaczego znowu zapomniałem kupić majonezu przed zamknięciem osiedlowego!Data dodania komentarza: 2.04.2026, 23:06Źródło komentarza: Wielki Piątek 2026: Czy to dzień wolny od pracy i czy sklepy będą otwarte 3 kwietniaAutor komentarza: TTreść komentarza: bucData dodania komentarza: 2.04.2026, 22:59Źródło komentarza: Kradł w sklepie i poszarpał ochroniarza. 32-letni agresor zatrzymany przez kryminalnych po obławieAutor komentarza: palmaTreść komentarza: Alimentów nie płacił, za to za pobyt w celi zapłacimy my wszyscy. Może chociaż w tym areszcie nauczą go, że "promocja" w dyskoncie nie polega na walce z ochroniarzem.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 21:34Źródło komentarza: Kradł w sklepie i poszarpał ochroniarza. 32-letni agresor zatrzymany przez kryminalnych po obławieAutor komentarza: jajcarz wielkanocnyTreść komentarza: Gość chciał zrobić zakupy na 100% zniżki, a dostał darmowe zakwaterowanie z pełnym wyżywieniem na koszt państwa. Interes życia!Data dodania komentarza: 2.04.2026, 20:33Źródło komentarza: Kradł w sklepie i poszarpał ochroniarza. 32-letni agresor zatrzymany przez kryminalnych po obławieAutor komentarza: połączyliTreść komentarza: Policja wykonała kawał dobrej roboty, łącząc te trzy kradzieże w jedną sprawę. Często tacy ludzie czują się bezkarni, bo myślą, że jak nikt ich nie złapał za pierwszym razem, to są nieuchwytni. Tymczasem systematyczna analiza nagrań i znajomość lokalnego "półświatka" przez kryminalnych zadziałała bezbłędnie.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 19:31Źródło komentarza: Kradł w sklepie i poszarpał ochroniarza. 32-letni agresor zatrzymany przez kryminalnych po obławieAutor komentarza: szybkiTreść komentarza: 32 lata i już taka kartoteka... Niektórzy to się nigdy nie nauczą uczciwego życia.Data dodania komentarza: 2.04.2026, 18:52Źródło komentarza: Kradł w sklepie i poszarpał ochroniarza. 32-letni agresor zatrzymany przez kryminalnych po obławie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama