Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 7 października 2026 17:18
Reklama
Reklama

Tajemniczy zabieg senatora KO: Czy dokumentacja medyczna w szpitalu mogła po prostu wyparować?

Wyobraź sobie, że przechodzisz operację w publicznej placówce, a kilka dni później nikt nie potrafi znaleźć po niej śladu w komputerowej bazie danych. Niemożliwe? Właśnie taka sprawa wywołała burzę wokół znanego senatora KO. Sprawdzamy, jak to możliwe, że system „nie zauważył” pacjenta tej rangi.
Tajemniczy zabieg senatora KO: Czy dokumentacja medyczna w szpitalu mogła po prostu wyparować?
Czy senator KO był „pacjentem widmo”?

Autor: AI

Źródło: tomaszlenz.pl, szpital-aleksandrow.internetdsl.pl

Zabieg bez rejestracji i dokumentacji w publicznym szpitalu. Sprawa z udziałem senatora Tomasza Lenza wywołała burzę i śledztwo.

Zabieg bez rejestracji, bez dokumentacji i poza kolejką. W publicznym szpitalu w Aleksandrowie Kujawskim doszło do sytuacji, która może mieć poważne konsekwencje prawne i polityczne. W centrum sprawy znalazł się senator Koalicji Obywatelskiej – Tomasz Lenz.

Pacjent „spoza systemu”

Do zdarzenia miało dojść 15 marca w szpitalu powiatowym w Aleksandrowie Kujawskim. Jak ustaliła Wirtualna Polska, bliska osoba senatora została poddana zabiegowi chirurgicznemu w sposób całkowicie odbiegający od obowiązujących procedur.

Z relacji pracowników wynika, że pacjent:

  • nie został przyjęty przez izbę przyjęć,
  • nie figuruje w systemie szpitalnym,
  • nie posiada pełnej dokumentacji medycznej.

Zamiast standardowej ścieżki – od rejestracji po kwalifikację do zabiegu – pacjent miał zostać wprowadzony bezpośrednio na oddział chirurgii.

– Zwykli ludzie czekają w kolejce, a ci weszli jak do siebie – relacjonuje jeden z pracowników placówki.

Lista uchybień: to może być naruszenie prawa

Dyrektor szpitala Mariusz Trojanowski potwierdza, że doszło do poważnych nieprawidłowości. Wśród nich wymienia:

  • brak zgody pacjenta na zabieg i znieczulenie,
  • brak kwalifikacji medycznej przeprowadzonej przez uprawnionego lekarza,
  • brak dokumentacji medycznej,
  • brak ewidencji zużytych leków anestezjologicznych.

– Szpital został narażony na straty i poważne konsekwencje – przyznaje dyrektor.

Placówka prowadzi postępowanie wyjaśniające i nie wyklucza zawiadomienia organów ścigania.

Lekarz zszedł z dyżuru na OIOM

Szczególne kontrowersje budzi rola personelu medycznego. Jak wynika z ustaleń, anestezjolog uczestniczący w zabiegu miał w tym czasie pełnić dyżur na oddziale intensywnej terapii.

Zgodnie z obowiązującymi zasadami, opuszczenie stanowiska w trakcie dyżuru jest dopuszczalne jedynie w sytuacjach ratowania życia. W tej sprawie brak jednak dowodów, żeby zabieg miał charakter nagły.

Tajemnicza wizyta i powiązania polityczne

Tego samego dnia w szpitalu pojawił się również Lotfi Mansour, lokalny działacz KO i znajomy senatora. Miał zaparkować na miejscu przeznaczonym dla karetek i wejść na oddział z reklamówką, a opuścił szpital bez niej.

Nie wiadomo, jaki był cel jego wizyty.

Sprawa budzi dodatkowe pytania ze względu na powiązania polityczne. Dyrektor szpitala, senator oraz Mansour są związani z tym samym środowiskiem politycznym.

Senator odmawia odpowiedzi

Tomasz Lenz początkowo odmówił odpowiedzi na pytania dziennikarzy, powołując się na prywatność i tajemnicę medyczną. Zagroził także konsekwencjami prawnymi za publikację informacji.

W późniejszym oświadczeniu przedstawił odmienną wersję wydarzeń, zapewniając, że wszystkie procedury zostały zachowane, a dokumentacja medyczna istnieje.

Koalicja Obywteslka żąda wyjaśnień

Sprawa wywołała reakcję w samej Koalicji Obywatelskiej. Klub parlamentarny zwrócił się do senatora o wyjaśnienia.

– Jeśli doszło do naruszeń, trzeba wyciągnąć konsekwencje – podkreślił Borys Budka.

Podobne stanowisko zajmują inni politycy ugrupowania, którzy deklarują oczekiwanie na pełne wyjaśnienie sprawy.

„Totalna patologia systemu”

Najostrzejszą ocenę przedstawił samorząd lekarski.

– Pacjenci z pieniędzmi i znajomościami rywalizują o te same świadczenia z tymi, którzy nie mają do kogo zadzwonić. To jest totalna patologia – mówi Jakub Kosikowski, rzecznik prasowy Naczelnej Izby Lekarskiej.

Poważne pytania bez odpowiedzi

Na dziś wciąż nie wiadomo:

  • kto pokryje koszty zabiegu, którego nie można rozliczyć z NFZ,
  • czy procedura przebiegła prawidłowo,
  • czy pacjent był w stanie zagrożenia życia,
  • kto odpowiada za dopuszczenie do sytuacji poza systemem.

Sprawa, która może mieć dalszy ciąg

Jeśli ustalenia się potwierdzą, sprawa może wykraczać daleko poza jeden szpital i jednego polityka. Dotyka bowiem fundamentalnego problemu polskiej ochrony zdrowia – równości dostępu do świadczeń.

W najbliższych tygodniach kluczowe będą wyniki postępowania wyjaśniającego. Od nich zależy, czy sprawa trafi do prokuratury i czy zakończy się konsekwencjami dla osób zaangażowanych.

Jedno jest pewne – ta historia podważa zaufanie do systemu, w którym – przynajmniej teoretycznie – wszyscy pacjenci powinni być traktowani równo.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

CC 09.04.2026 00:35
Ciekawe co to było.

kow 08.04.2026 12:49
Patrząc na to obiektywnie, takie błędy w dokumentacji podważają zaufanie do całej placówki. Jeśli można „zgubić” zabieg parlamentarzysty, to co dzieje się z danymi zwykłych Kowalskich? To wymaga natychmiastowego audytu zewnętrznego.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: zdecydowanie Treść komentarza: Dzikich zwierząt mamy dostatek, Data dodania komentarza: 7.10.2026, 15:03 Źródło komentarza: Ryś zastąpi Panterę. Po 33 latach Wojsko Polskie zmienia mundury [FILM] Autor komentarza: aja Treść komentarza: Właśnie bezpieczeństwo było zagrożone. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 15:01 Źródło komentarza: Afera paliwowa w Orlenie za czasów PiS. Śledczy ujawniają kulisy ręcznego sterowania cenami Autor komentarza: były policjant Treść komentarza: Sprawa ma też drugi wymiar – naruszenie rezerw strategicznych. Jeśli interwencyjnie opróżniano zapasy benzyny i oleju napędowego tylko po to, żeby utrzymać sztuczną cenę na detalicznych stacjach przed 15 października, to zahacza to już nie tylko o straty finansowe spółki, ale o bezpieczeństwo energetyczne państwa. Dobrze, że ABW badała ten wątek od początku 2024 roku. Data dodania komentarza: 7.10.2026, 10:59 Źródło komentarza: Afera paliwowa w Orlenie za czasów PiS. Śledczy ujawniają kulisy ręcznego sterowania cenami Autor komentarza: jednak Treść komentarza: Sama się też "zmusiła". Data dodania komentarza: 7.10.2026, 10:40 Źródło komentarza: Seniorkę zmusili by w banku wzięła kredyt. Przyjechała policja Autor komentarza: df4tsdv Treść komentarza: https://zamunda.readme.io/reference/ioptryerdfrt https://zamunda.readme.io/reference/cvvbnrtyredv https://zamunda.readme.io/reference/tyurgvctuyred Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:20 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie Autor komentarza: fd4rtygdxf Treść komentarza: https://zamunda.readme.io/reference/ioptryerdfrt https://zamunda.readme.io/reference/cvvbnrtyredv https://zamunda.readme.io/reference/tyurgvctuyred Data dodania komentarza: 7.10.2026, 09:11 Źródło komentarza: Bojkot sklepów w Szczecinie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama