Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
sobota, 30 maja 2026 19:16
Reklama
Reklama

Święto ziemniaka a kryzys nadpodaży. Ile bulw zjadają Polacy i co z cenami w skupie

30 maja świętujemy Międzynarodowy Dzień Ziemniaka, jednak polscy rolnicy mają skomplikowane powody do radości. Rekordowe zbiory z ubiegłego roku zalały rynek, drastycznie obniżając ceny w skupach. Jak radzi sobie branża w dobie nadpodaży i dlaczego, mimo trudności, statystyczny Polak wciąż zjada aż 85 kg ziemniaków rocznie?
Święto ziemniaka a kryzys nadpodaży. Ile bulw zjadają Polacy i co z cenami w skupie
Zbiory ziemniaków były ostatniego sezonu wyjątkowo obfite...

Autor: Canva

Źródło: Canva

Dziś 30 maja obchodzony jest Międzynarodowy Dzień Ziemniaka. Choć jemy go mniej niż dawniej, nadal zajmuje wyjątkowe miejsce na naszych stołach. .

Kartofel, pyra, grula

Kartofel, pyra, grula, bulwa albo po prostu ziemniak. W zależności od regionu Polski mówi się na niego inaczej. Ale jedno jest pewne: od pokoleń zajmuje wyjątkowe miejsce na naszych stołach. 

30 maja jest obchodzony Międzynarodowy Dzień Ziemniaka, czyli święto jednego z najbardziej swojskich, a jednocześnie najważniejszych warzyw świata.

Choć ziemniak kojarzy się przede wszystkim z domowym obiadem, schabowym, koperkiem i mizerią, jego znaczenie jest znacznie szersze. Organizacja Narodów Zjednoczonych do spraw Wyżywienia i Rolnictwa podkreśla, że ziemniaki są ważne nie tylko dla kuchni, ale też dla rolnictwa, gospodarki i bezpieczeństwa żywnościowego.

Zbiory większe, ceny pod presją

W Polsce temat ziemniaka jest szczególnie aktualny, bo po dobrych zbiorach producenci mierzą się z problemem nadpodaży. Według GUS zbiory ziemniaków w 2025 roku wyniosły około 7 mln ton i były o ponad 18 proc. wyższe niż rok wcześniej.

Pełne magazyny i presja cenowa sprawiły, że część rolników ma dziś problem ze sprzedażą ziemniaków po opłacalnych cenach. Ziemniak ma więc swoje święto w czasie, gdy dla wielu producentów jest nie tylko symbolem polskiego obiadu, ale też realnym wyzwaniem gospodarczym.

Ile ziemniaków jemy?

Polacy nadal chętnie sięgają po ziemniaki, choć już nie w takich ilościach jak dawniej. Z aktualnych branżowych szacunków wynika, że statystyczny mieszkaniec Polski zjada około 60 kg świeżych ziemniaków rocznie. Jeśli doliczyć do tego produkty przetworzone, takie jak frytki, chipsy czy mrożonki, wynik rośnie do około 85 kg na osobę.

To wciąż sporo, ale daleko nam do czasów, gdy ziemniak był absolutnym królem codziennego menu. Kilkadziesiąt lat temu statystyczny Polak jadł go nawet ponad dwa razy więcej niż dziś. 

Zmieniły się przyzwyczajenia kulinarne, styl życia i dostępność produktów. Na talerzach częściej pojawia się ryż, makaron, kasze, gotowe dania i kuchnie z różnych stron świata.

Nie tylko do obiadu

Ale ziemniak nie zniknął z polskich stołów – po prostu występuje dziś w wielu odsłonach. To nie tylko gotowane bulwy z koperkiem. To także placki ziemniaczane, kopytka, kluski śląskie, babka ziemniaczana, pyzy, kartacze, frytki, zapiekanki i chipsy.

W wielu domach nadal trudno wyobrazić sobie niedzielny obiad bez ziemniaków. Dla jednych najlepsze są młode, z masłem i koperkiem, dla innych pieczone, chrupiące albo tłuczone na gładkie puree.

Z Andów na polskie stoły

Ziemniak ma też ciekawą historię. Pochodzi z Ameryki Południowej, z rejonu Andów, a do Europy trafił w XVI wieku. Początkowo nie wszędzie budził zaufanie – był nawet nazywany trującym jabłkiem. Z czasem jednak stał się jednym z najważniejszych produktów żywnościowych na świecie.

Dziś uprawia się go w wielu krajach, a jego znaczenie wykracza daleko poza kuchnię. Skrobia ziemniaczana wykorzystywana jest m.in. w przemyśle spożywczym, papierniczym, farmaceutycznym i przy produkcji opakowań.

Zwyczajny, ale ważny

Międzynarodowy Dzień Ziemniaka może być dobrą okazją, żeby spojrzeć na dobrze znaną bulwę z nieco innej strony. Ziemniak bywa niedoceniany, bo jest tani, powszechny i zwyczajny. A jednak trudno znaleźć drugi produkt, który tak mocno wpisał się w polską kuchnię i codzienne życie.

I choć jemy go mniej niż nasi rodzice czy dziadkowie, jedno raczej szybko się nie zmieni: ziemniak nadal pozostaje jednym z najbardziej rozpoznawalnych symboli domowego obiadu.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

korek 30.05.2026 15:07
No maniam!

z US 30.05.2026 10:37
Mało osób pamięta o tym przemysłowym aspekcie, o którym wspomniano w tekście. Skrobia ziemniaczana w lekach czy biodegradowalnych opakowaniach to może być ratunek dla tego rynku w Polsce. Skoro jemy ich mniej do obiadu, to przemysł powinien zagospodarować te nadwyżki ze zbiorów, żeby rolnicy nie szli z torbami.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: ale Treść komentarza: Służby w końcu wzięły się za tych żartownisiów. Dobrze, bo blokowanie linii ratunkowych dla zabawy to czysta głupota. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 15:14 Źródło komentarza: Plaga fałszywych alarmów w Polsce. Służby zatrzymują pierwsze osoby, a rząd szykuje surowe kary Autor komentarza: korek Treść komentarza: No maniam! Data dodania komentarza: 30.05.2026, 15:07 Źródło komentarza: Święto ziemniaka a kryzys nadpodaży. Ile bulw zjadają Polacy i co z cenami w skupie Autor komentarza: trudna sprawa Treść komentarza: Ta konkretna dezinformacja uderza w jeszcze jeden czuły punkt – w nasze naturalne poczucie sprawiedliwości społecznej. Systemy opieki zdrowotnej w Europie Środkowej od lat borykają się z niedofinansowaniem i kolejkami, co budzi w pacjentach permanentną frustrację. Narracja o „darmowych lekach dla obcych” idealnie rezonuje z tą frustracją, przekierowując gniew ludzi z problemów systemowych (takich jak braki kadrowe czy koszty produkcji substancji czynnych) na konkretną grupę narodowościową. Dla Kremla to genialne narzędzie: minimalnym kosztem polaryzuje społeczeństwo, osłabia zaufanie do własnego państwa i instytucji takich jak NFZ, a przy okazji niszczy empatię wobec uchodźców wojennych. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 14:16 Źródło komentarza: Droższe leki w aptekach a dezinformacja. Jak rosyjska propaganda skłóca Polaków i Ukraińców Autor komentarza: od wojewody Treść komentarza: Trzecia Droga to chyba prosto w przepaść skręciła. Nawet 3% nie ugrać i stracić kasę z budżetu? Totalna katastrofa wizerunkowa. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 12:00 Źródło komentarza: Sondaż OGB: KO nokautuje prawicę, ale koalicjanci toną pod progiem wyborczym Autor komentarza: młody_zgred Treść komentarza: Ponad 890 g amfetaminy i 420 g mefedronu... trucizna. Ale że w 2026 roku ludzie dalej handlują tym syfem na taką skalę, ryzykując kilkanaście lat odsiadki, to podziwiam „odwagę” (albo głupotę). Biznesmen roku, nie ma co, zgrzewarkę sobie kupił, a teraz posiedzi. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 10:43 Źródło komentarza: Zlikwidowany magazyn narkotyków w Szczecinie. Ponad półtora kilograma kontrabandy nie trafi na ulice Autor komentarza: z US Treść komentarza: Mało osób pamięta o tym przemysłowym aspekcie, o którym wspomniano w tekście. Skrobia ziemniaczana w lekach czy biodegradowalnych opakowaniach to może być ratunek dla tego rynku w Polsce. Skoro jemy ich mniej do obiadu, to przemysł powinien zagospodarować te nadwyżki ze zbiorów, żeby rolnicy nie szli z torbami. Data dodania komentarza: 30.05.2026, 10:37 Źródło komentarza: Święto ziemniaka a kryzys nadpodaży. Ile bulw zjadają Polacy i co z cenami w skupie
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama