Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 3 lipca 2026 19:37
Reklama
Reklama

Koniec marzeń o studiach przez smartfon. Dyrektor CKE zapowiada kolejne unieważnienia

Smartfon w kieszeni, nawet wyciszony, to na maturze wyrok kapitałowy dla Twoich wyników. Dyrektor CKE, Robert Zakrzewski, potwierdza, że egzaminatorzy masowo wyłapują nieuczciwość i roztargnienie uczniów. Sprawdź, dlaczego bezwzględne procedury nie zostawiają komisjom wyboru i jak zdjęcia arkuszy w sieci doprowadziły do interwencji prokuratury.
Koniec marzeń o studiach przez smartfon. Dyrektor CKE zapowiada kolejne unieważnienia

Autor: Freepik

Unieważniono około 100 tegorocznych matur. Powód? Wniesienie na salę telefonu. To nie koniec – CKE wciąż analizuje kolejne przypadki, więc ta liczba wzrośnie.

Dyrektor CKE: Jesteśmy jeszcze na etapie tych unieważnień

Około 100 tegorocznych egzaminów maturalnych zostało już unieważnionych – ustaliło RMF FM. Ta liczba będzie jeszcze rosła, bo trwa analiza dokumentacji z egzaminów. 

Mogą się pojawić unieważnienia, których powodem było niesamodzielne rozwiązanie zadań. Jesteśmy jeszcze na etapie tych unieważnień. Egzaminatorzy wychwycili taką nieuczciwość – potwierdził w rozmowie z serwisem Robert Zakrzewski, dyrektor Centralnej Komisji Egzaminacyjnej.

Zdający oblewa maturę i traci prawo do poprawki

Najczęstszą przyczyną unieważnienia matury było wniesienie na salę egzaminacyjną telefonu komórkowego lub innego urządzenia telekomunikacyjnego. Tymczasem zgodnie z procedurami CKE samo wniesienie smartfona – nawet bez korzystania z niego – jest już podstawą do unieważnienia egzaminu.

Wyjątkiem są osoby korzystające z urządzeń telekomunikacyjnych niezbędnymi do monitorowania stanu zdrowia, np. telefonu współpracującego z systemem monitorowania glukozy.

Jeżeli unieważniony zostanie egzamin z przedmiotu obowiązkowego (np. języka polskiego, matematyki lub języka obcego) albo jedynego przedmiotu dodatkowego, to zdający oblewa maturę i traci prawo do poprawki w sierpniu. Do egzaminu może przystąpić ponownie dopiero za rok. 

Zdjęcia arkuszy pojawiały się od razu po rozpoczęciu egzaminów

Tegorocznym maturom od początku towarzyszyły publikowane w mediach społecznościowych zdjęcia arkuszy egzaminacyjnych. Według CKE fotografie pojawiały się już kilka minut po rozpoczęciu egzaminów z języka polskiego i matematyki, co wskazywało, że ktoś wniósł telefon na salę.

W związku z tym CKE złożyła 10 zawiadomień do prokuratury dotyczących publikowania zdjęć arkuszy egzaminacyjnych. Śledczy sprawdzają, czy doszło do złamania prawa. 

Dyrektor CKE już podczas pierwszych dni matur podkreślał, że część przypadków może wynikać z roztargnienia, ale procedury nie pozostawiają komisjom wyboru.

Bo nawet przypadkowe wniesienie telefonu skutkuje unieważnieniem egzaminu.

Te dane nie są jeszcze ostateczne

W tym roku maturę zdawało ponad 350 tys. osób. Około 100 unieważnień oznacza – jak zauważa RMF FM – że to niewielki odsetek wszystkich egzaminów. Jest to jednak jedna z najwyższych jak dotąd podawanych liczb dotyczących tegorocznego egzaminu. 

Jeszcze w maju CKE informowała o kilkunastu unieważnieniach po egzaminach z języka polskiego i matematyki. Obecne dane obejmują całą sesję i nie są jeszcze ostateczne. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

moim zdaniem 03.07.2026 18:44
Moim zdaniem problem leży w totalnym uzależnieniu od technologii. Ci młodzi ludzie serio nie potrafią odciąć się od sieci nawet na te kilkadziesiąt minut. Przecież przed wejściem na salę przypominają o tym z dziesięć razy, są plakaty, procedury, podpisywanie list. Jeśli ktoś mimo to wnosi telefon, to nie jest roztargnienie, tylko świadome ryzyko albo ignorancja. CKE musi reagować ostro, żeby zachować jakikolwiek prestiż tego egzaminu.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: takie czasy Treść komentarza: Plotki się teraz szybko rozchodzą. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 18:47 Źródło komentarza: Pomysł podatku od kaucji wywołał zamieszanie. Resort finansów wyjaśnia Autor komentarza: moim zdaniem Treść komentarza: Moim zdaniem problem leży w totalnym uzależnieniu od technologii. Ci młodzi ludzie serio nie potrafią odciąć się od sieci nawet na te kilkadziesiąt minut. Przecież przed wejściem na salę przypominają o tym z dziesięć razy, są plakaty, procedury, podpisywanie list. Jeśli ktoś mimo to wnosi telefon, to nie jest roztargnienie, tylko świadome ryzyko albo ignorancja. CKE musi reagować ostro, żeby zachować jakikolwiek prestiż tego egzaminu. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 18:44 Źródło komentarza: Koniec marzeń o studiach przez smartfon. Dyrektor CKE zapowiada kolejne unieważnienia Autor komentarza: beatty Treść komentarza: Zobaczymy jak to będzie w praktyce Data dodania komentarza: 3.07.2026, 18:36 Źródło komentarza: Zmiany w NFZ 2026: aplikacja mojeIKP i e-rejestracja skrócą kolejki do lekarzy specjalistów Autor komentarza: merillo Treść komentarza: Najważniejszym plusem tej reformy jest całkowite odejście od kryterium dochodowego oraz fakt, że świadczenie nie koliduje z pracą ani innymi zasiłkami. Kluczowe będzie teraz to, jak sprawnie wojewódzkie zespoły będą wydawać decyzje, bo kolejki po oceny punktowe mogą się drastycznie wydłużyć. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 07:58 Źródło komentarza: ZUS wypłaci to świadczenie większej liczbie Polaków. Bez względu na dochód Autor komentarza: wniosek Treść komentarza: Zwróćcie uwagę na statystyki z lutego – 5000 zł mandatu dla kierowcy Citroena i to nadal nikogo niczego nie uczy. Finanse jak widać nie działają na wyobraźnię, więc może pora na drastyczne środki inżynierii drogowej? Próg zwalniający tuż przed samym wjazdem na krajówkę zmusiłby każdego do zatrzymania się, bo inaczej zostawiłby tam zawieszenie. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 07:29 Źródło komentarza: Ignorowanie znaku STOP. Kolejny wypadek i potężne mandaty Autor komentarza: browni Treść komentarza: Dobrze, że nikomu nic się nie stało, bo ta Honda wygląda na nieźle skasowaną z boku. Data dodania komentarza: 3.07.2026, 00:21 Źródło komentarza: Ignorowanie znaku STOP. Kolejny wypadek i potężne mandaty
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama