Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 28 października 2026 10:45
Reklama
Reklama

Przemoc w szpitalach to codzienność? Ratownicy medyczni walczą z agresją i brakiem szacunku

Ponad 3 tysiące oficjalnych zgłoszeń rocznie i miliony pacjentów przewijających się przez izby przyjęć. Skala agresji wobec personelu medycznego w Polsce przeraża, a problem stale narasta. Frustracja wywołana długim czasem oczekiwania, niezrozumienie systemu segregacji medycznej oraz alkohol tworzą wybuchową mieszankę, za którą ratownicy płacą własnym zdrowiem.
Przemoc w szpitalach to codzienność? Ratownicy medyczni walczą z agresją i brakiem szacunku
Ratownicy i lekarz w akcji.

Autor: Freepik

Dwie interwencje policji w ciągu jednej nocy na SOR-ze. Agresja wobec medyków to problem, z którym mierzą się szpitale w całym kraju.

W nocy z 6 na 7 lipca funkcjonariusze dwukrotnie byli wzywani do agresywnych zachowań pacjentów wobec personelu medycznego na Szpitalnym Oddziale Ratunkowym w Nowym Targu.

Dwa razy jednej nocy SOR wzywał policję

Pierwsze zgłoszenie dotyczyło 68-letniej pacjentki, która – według ustaleń policji – miała zaatakować ratowniczkę medyczną wykonującą swoje obowiązki – podało RMF24. Kobieta została objęta czynnościami prowadzonymi przez funkcjonariuszy. 

Kilka godzin później policjanci ponownie pojawili się na SOR-ze. Tym razem interwencja dotyczyła 34-letniego mężczyzny, który pod wpływem alkoholu. Pacjent miał kierować groźby wobec personelu medycznego. Mężczyzna został zatrzymany przez policję. 

To nie pierwszy taki przypadek na tym SOR-ze. W czerwcu policjanci  zajmowali się tam sprawą 48-latka, który według śledczych miał uderzyć pielęgniarza w twarz i kopnąć ratowniczkę medyczną. Postępowanie dotyczyło naruszenia nietykalności cielesnej osoby chronionej prawnie podczas wykonywania czynności służbowych. 

Wcześniej, w grudniu 2025 roku, na tym samym oddziale doszło do ataku 51-letniej pacjentki na ratowniczkę medyczną. Kobieta miała kopać ją po brzuchu, szarpać za włosy i znieważać.

Bicie, kopanie wyzwiska

Nie ma dokładnej liczby awantur na polskich SOR-ach, ale agresja wobec medyków jest częstym zjawiskiem. Właśnie SOR-y i ratownictwo medyczne należą do najbardziej narażonych miejsc pracy personelu ochrony zdrowia. Potwierdzają to opisywane przez media ataki pacjentów na medyków. 

Problem dotyczy nie tylko krzyków i gróźb. Wśród personelu medycznego odnotowywane są przypadki wyzwisk, naruszania nietykalności, rzucania przedmiotami, szarpania, a także ataków z użyciem niebezpiecznych narzędzi.

W 2024 r. ratownicy medyczni mieli zgłosić ponad 3 tys. przypadków, w których potrzebowali pomocy z powodu agresji pacjentów lub osób towarzyszących. Szacunki środowiska medycznego mówią nawet o setkach tysięcy agresywnych zachowań wobec ratowników rocznie, choć obejmują one także agresję słowną i sytuacje niewymagające interwencji policji.

A skala kontaktu z pacjentami jest ogromna: w 2025 r. z pomocy SOR-ów i izb przyjęć skorzystało około 6,6 mln osób, co zwiększa liczbę potencjalnych sytuacji konfliktowych.

Stres, strach, alkohol i braki kadrowe

Dlaczego do awantur dochodzi najczęściej na SOR-ach? Wśród powodów personel wskazuje m.in. długi czas oczekiwania. Pacjenci często nie rozumieją zasad triażu, czyli segregacji według pilności. Na to nakładają się stres i strach osób chorych oraz ich rodzin.

Poziom agresji często podnoszą osoby nietrzeźwe lub pod wpływem substancji psychoaktywnych. Zwłaszcza że pacjenci wiedzą o przeciążeniu personelu i brakach kadrowych. 

Agresja jest szczególnie groźna właśnie na oddziałach ratunkowych, gdzie personel pracuje pod presją czasu i często zajmuje się pacjentami w stanie bezpośredniego zagrożenia życia.

To przestępstwo ścigane z urzędu

Tymczasem personel medyczny – o czym często zapominamy – podczas udzielania świadczeń zdrowotnych korzysta z ochrony przewidzianej dla funkcjonariuszy publicznych. Oznacza to, że naruszenie nietykalności lekarza, ratownika czy pielęgniarki może skutkować odpowiedzialnością karną. 

Bo jest traktowane jako przestępstwo ścigane z urzędu. Sąd może orzec grzywnę, karę ograniczenia wolności albo karę pozbawienia wolności do roku.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Krzysiek 11.07.2026 12:39
Wpadka za wpadką bo alkoholików i narkomanów dużo.

:-) 10.07.2026 06:57
Może wprowadzić zasadę: tych klientów nie obsługujemy?

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: prewencja Treść komentarza: Warto zwrócić uwagę na aspekt prewencyjny tej interwencji. Zatrzymanie sprawcy w krótkim czasie od kolizji ograniczyło ryzyko zatarcia dowodów kradzieży z włamaniem oraz ukrycia posiadanych substancji odurzających. Przypadek ten idealnie obrazuje, jak wyszkolenie psa w zakresie tropienia użytkowego w środowisku miejskim przekłada się na realną efektywność działań prewencyjnych. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 10:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: ;-) Treść komentarza: Głaskanko i wielka smaczna kość dla Węzy! Kawał dobrej roboty! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:50 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: kllik Treść komentarza: Z punktu widzenia prawa karnego i procedury dowodowej, kluczowa była tutaj reakcja przewodnika i szybkie podjęcie tropu. Mężczyzna skumulował całą listę przewinień: ucieczka z miejsca zdarzenia, jazda pod wpływem alkoholu (0,33 mg/l to ponad 0,6 promila, czyli przestępstwo), złamanie zakazu sądowego, posiadanie środków odurzających oraz włamania. Wykorzystanie psa pozwoliło na bezpośrednie ujęcie sprawcy na gorącym uczynku. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 09:14 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: story Treść komentarza: Cudowny pies i świetny przewodnik, fantastyczny duet! Data dodania komentarza: 28.10.2026, 07:15 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: TK Treść komentarza: Analizując ten przypadek, można dostrzec wzorcowy przykład wykorzystania jednostek kynologicznych w policji. Pies służbowy natychmiast po przybyciu zabezpieczył ślad zapachowy, co skróciło czas poszukiwań do minimum. Najważniejsze jest jednak to, że dynamiczne zatrzymanie zapobiegło dalszemu stwarzaniu zagrożenia przez przestępcę, który działał w warunkach recydywy drogowej i popełnił szereg przestępstw towarzyszących. Data dodania komentarza: 28.10.2026, 00:03 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg Autor komentarza: brawo Treść komentarza: Brawo dla psiaka! Niezawodny nos po raz kolejny pokazał, że przed policją nic się nie ukryje. Data dodania komentarza: 27.10.2026, 23:55 Źródło komentarza: Pijany, bez prawa jazdy i z narkotykami: Nocny rajd zatrzymał niezawodny czworonóg
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama