Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 31 sierpnia 2026 07:34
Reklama
Reklama

Bez Ukraińców wiele firm nie poradziło by sobie. Nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez cudzoziemców

Polskie firmy coraz bardziej polegają na pracownikach z Ukrainy. Ich brak mógłby uderzyć w produkcję, logistykę, budownictwo i usługi.
Bez Ukraińców wiele firm nie poradziło by sobie. Nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez cudzoziemców
Rynek pracy będzie musiał się zmienić.

Autor: Canva

Jeszcze kilka lat temu pracownicy z Ukrainy byli dla wielu firm sposobem na szybkie uzupełnienie braków kadrowych. Dziś ich obecność stała się stałym elementem polskiego rynku pracy. 

Eksperci podkreślają, że bez cudzoziemców część sektorów gospodarki mogłaby mieć poważne problemy z utrzymaniem produkcji i świadczeniem usług. 

Ukraińcy pracują tam, gdzie brakuje rąk do pracy

W Polsce – jak podaje RMF24 – legalnie pracuje już ponad milion cudzoziemców. Największą grupę stanowią obywatele Ukrainy – według agencji zatrudnienia Gremi Personal jest ich około 757,7 tys. To blisko 68 proc. wszystkich zagranicznych pracowników zatrudnionych w kraju. 

Ukraińcy są obecni przede wszystkim w branżach, które od lat zmagają się z niedoborem rąk do pracy. Chodzi między innymi o produkcję, logistykę, magazyny, budownictwo, rolnictwo oraz usługi. 

Firmy coraz częściej traktują zatrudnianie cudzoziemców nie jako rozwiązanie tymczasowe, ale jako trwały element prowadzenia działalności. 

Firmy nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez cudzoziemców

Przedsiębiorcy podkreślają, że polska gospodarka mierzy się z problemem demograficznym. Starzenie się społeczeństwa i malejąca liczba osób aktywnych zawodowo powodują, że firmy szukają pracowników poza granicami kraju.

– Ponad milion pracowników zagranicznych to już nie reakcja na chwilowy niedobór kadr, ale zmiana strukturalna polskiej gospodarki – argumentuje cytowany przez RMF24 Jewgienij Kiriczenko, założyciel Gremi Personal. 

W jego ocenie bez cudzoziemców trudniej byłoby zapewnić normalne funkcjonowanie wielu sektorom gospodarki. 

Szczególnie widoczne jest to w zawodach wymagających dużej liczby pracowników wykonujących prace fizyczne. W wielu zakładach produkcyjnych, centrach logistycznych czy gospodarstwach rolnych obywatele Ukrainy stanowią znaczną część załogi.

Po wojnie zacznie się walka o pracowników

Według ekspertów Gremi Personal zwracają uwagę, że sytuacja może się zmienić po zakończeniu wojny w Ukrainie. Kraj będzie potrzebował milionów osób do odbudowy infrastruktury, gospodarki i usług publicznych. Jednocześnie o ukraińskich pracowników będą zabiegać inne państwa europejskie, m.in. Niemcy, Czechy i Polska.

Oznacza to, że polskie firmy mogą w przyszłości stanąć przed jeszcze większą konkurencją o pracowników. Część Ukraińców, którzy obecnie mieszkają i pracują w Polsce, może zdecydować się na pozostanie za granicą, zwłaszcza jeśli znajdą tu stabilne zatrudnienie i dobre warunki życia.

Rynek pracy będzie musiał się zmienić

Rosnąca liczba cudzoziemców oznacza również większy nacisk na kontrolę legalności zatrudnienia i przestrzegania praw pracowniczych. Państwowa Inspekcja Pracy prowadzi kontrole dotyczące m.in. sytuacji, w których pracownicy formalnie wykonują obowiązki na podstawie umów cywilnoprawnych, choć charakter ich pracy wskazuje na stosunek pracy.

Zdaniem analityków przyszłość polskiego rynku pracy będzie zależała od kilku czynników: aktywizacji krajowych pracowników, automatyzacji oraz zdolności do przyciągania i zatrzymywania pracowników z zagranicy.

Dla Polski oznacza to zmianę modelu gospodarczego. Pracownicy z Ukrainy nie są już tylko odpowiedzią na chwilowe braki kadrowe – stali się jednym z filarów funkcjonowania wielu branż. 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

to dlatego tak 30.08.2026 17:32
Na nienawiści niektórzy chcą błysnąć politycznie.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: w tym rzecz Treść komentarza: Problem polega na tym, że u nas zawsze myli się pilotaż z przerzucaniem roboty na dół. Gdyby ministerstwo dało szkołom służbowe telefony albo chociaż zapewniło, że nikt nie będzie musiał klepać dwóch dzienników jednocześnie, to pewnie i nauczyciele inaczej by na to patrzyli. A tak? Będą klepać to samo dwa razy po nocach w domu. Nic dziwnego, że wpadło weto. Bez sensownych standardów sprzętowych takie wdrażanie systemów "na żywym organizmie" po prostu nie ma prawa się udać. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 18:46 Źródło komentarza: Państwowy eDziennik zablokowany. Między prezydenckim wetem a sprzeciwem nauczycieli Autor komentarza: nie! Treść komentarza: Znowu to samo! Chcą zrobić coś za darmo, ale jak zwykle kosztem zdrowia i czasu nauczycieli. Brak słów. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 18:46 Źródło komentarza: Państwowy eDziennik zablokowany. Między prezydenckim wetem a sprzeciwem nauczycieli Autor komentarza: Adik Treść komentarza: Po prostu znieczulica. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 18:29 Źródło komentarza: Na ulicy bił, kopał, groził śmiercią. Nikt nie zareagował Autor komentarza: to dlatego tak Treść komentarza: Na nienawiści niektórzy chcą błysnąć politycznie. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 17:32 Źródło komentarza: Bez Ukraińców wiele firm nie poradziło by sobie. Nie wyobrażają sobie funkcjonowania bez cudzoziemców Autor komentarza: sombrero Treść komentarza: Troche nowoczesności nie zaszkodzi. Data dodania komentarza: 30.08.2026, 17:02 Źródło komentarza: Jak działa nowa aplikacja na poczcie? Wszystkie usługi pocztowe w jednym miejscu Autor komentarza: heh Treść komentarza: Gość pewnie myślał, że nikt nie zauważy, a tu niespodzianka... Amfetaminowa szczecińska konfetti w kieszeni nie pomogło! Data dodania komentarza: 30.08.2026, 16:56 Źródło komentarza: Amfetamina i narkotyki za kierownicą: Zatrzymanie 43-latka przez policję
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama