Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
wtorek, 17 marca 2026 19:04
Reklama
Reklama

Po roku kolejna katastrofa na Odrze?

Specjalna ustawa odrzańska, którą rząd zapowiedział w sierpniu 2022 r., nie została do dziś przyjęta. -Mamy wrażenie, że ubiegłoroczna katastrofa za chwilę się po prostu powtórzy – mówi Michał Szczerba z KO. - Rząd miał rok czasu, żeby przygotować się, aby nie doszło do kolejnej tragedii na Odrze i wydaje się, że niewiele zrobił – dopowiada jego partyjny kolega Dariusz Joński.
Po roku kolejna katastrofa na Odrze?
Michał Szczerba (z lewej) i Dariusz Joński podczas konferencji prasowej w Sejmie RP.

Autor: Kadr z sejmowej konferencji.

O tym, że Odrze grozi powtórka z zeszłorocznej katastrofy ekologicznej ostrzegają od kilku miesięcy eksperci. I tym razem główną przyczyną może być Prymnesium parvum, znany pod żargonową nazwą „złota alga”.

-Kluczowym czynnikiem, który umożliwił namnażanie się tego gatunku, jest najprawdopodobniej wysokie zasolenie Odry w tym czasie, będące skutkiem zrzutów ścieków przemysłowych o dużej zawartości soli m.in. z działalności przemysłowej, takiej jak górnictwo - wskazała Komisja Europejska.

Groźne doniesienia o śniętych rybach

Resort Klimatu i Środowiska poinformował kilka dni temu, że w Kanale Gliwickim, połączonym z Odrą, zostało zebranych ponad 450 kilogramów zdechłych ryb. To skłoniło wojewodę opolskiego, do podjęcia pilnych działań mających na celu natlenienie wody w miejscach, gdzie stwierdzono najniższy poziom nasycenia tlenem.

Sygnały o gwałtownym spadku poziomu tlenu w wodzie wskazują, że ryby mogły zostać pozbawione tlenu, co doprowadziło do ich śmierci. Nadal trwa analiza próbek wody z kanału, przy czym wyniki z 10 czerwca wykazują obecność złotej algi w kanale kędzierzyńskim oraz w dwóch lokalizacjach w kanale gliwickim. Złota alga mogła zostać przeniesiona wraz z nurtem rzeki. Wcześniejsze badanie przeprowadzone przez monitoring interwencyjny Głównego Inspektoratu Ochrony Środowiska nie wykazało obecności złotej algi w kanale gliwickim.

Rząd i minister Gróbarczyk nie dotrzymali słowa

Sytuacja na rzece Odrze i jej dopływach jest poważna, o czym informowali posłowie Koalicji Obywatelskiej, Dariusz Joński i Michał Szczerba. Przypomnieli oni o swoich wcześniejszych kontrolach, które wskazały na obecność wielu punktów zrzutu ścieków do Odry. 

W zeszłym roku zapowiedziano wielomiliardowe inwestycje mające naprawić sytuację na rzece, jednak żadna z tych inwestycji nie została dotąd uruchomiona. Co więcej, środki europejskie przeznaczone na ten cel również nie zostały jeszcze wykorzystane.

W sierpniu 2022 r. rząd ogłosił, że powstanie specustawa o rewitalizacji Odry. 

- Zakładamy, że specustawa dotycząca rewitalizacji Odry w ciągu dwóch miesięcy zostanie przyjęta przez rząd - zapowiedział Marek Gróbarczyk, wiceminister infrastruktury. 

I co? I nic do dziś. A Marek Gróbarczyk podkreślał, że  ustawy jest kluczowa dla zapewnienia bezpieczeństwa Odrze.

Opozycja patrzy na ręce

Wspomniani politycy KO – Michał Szczerba i Dariusz Joński - zapowiedzieli, że żądają wyjaśnień i informacji na temat pozwoleń wodno-prawnych udzielanych przedsiębiorcom i zakładom. Ich celem jest uświadomienie opinii publicznej na temat sytuacji na Odrze i przekonanie, że powtórna katastrofa jest realnym zagrożeniem. Wody Polskie wydały, według Jońskiego, aż 429 pozwoleń wodno-prawnych na zrzucanie ścieków do Odry, a ponadto wykryto 282 rury, które bez zgody wprowadzają nieczystości do rzeki.

Posłowie zainteresowani tą sprawą zapowiedzieli także kontynuację kontroli poselskich, które zostały rozpoczęte w zeszłym roku. Będą stale monitorować sytuację na Odrze oraz w innych powiązanych z nią rzekach. Zwracają uwagę na to, że wymiar temperatury wody i zasolenia nie wystarcza, aby pełnię zagrożeń ocenić. Ich zdaniem, potrzebne są konkretne działania oraz inwestycje, aby uniknąć kolejnej tragedii na Odrze.

W obliczu alarmującej sytuacji na rzece Odrze, politycy naciskają na władze, takie jak Ministerstwo Klimatu i Środowiska, aby podjęły skuteczne działania i zabezpieczyły przyszłość tej ważnej rzeki. Wymóg przestrzegania przepisów i udzielania pozwoleń wodno-prawnych, a także nadzór nad zakładami, które mogą zanieczyszczać rzekę, staje się coraz bardziej palącą kwestią.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

blegedes 15.06.2023 21:44
Komentarz usunięty

filozofia rządzących 15.06.2023 17:38
Z tym, żę w roku nie padnie 350 ton ryb bo już nie ma w Odrze tylu ryb. Życie w rzece zaniknie więc nie będzie problemu. Tak rządzący podchodzą do tematu.

wróżbita Maciek 15.06.2023 17:37
Powiadam wam, będą dwie katastrofy: katastrofa Odry w lecie a na jesień katastrofa Pis

Green 15.06.2023 17:14
Przez rok rząd PiS nic nie zrobił z problemem bo liczyli że sam zniknie. Nie ma sprawców, nie ma winnych, dalej wszystko odbywa się tak jak było - ścieki płyną, ryby zdychają, a urzędnicy udają że problemu nie ma i to nie ich temat. Żałosne państwo z kartonu.

em 15.06.2023 17:10
A niedawno premier mówił coś o krowie, co dużo ryczy a mało mleka daje. To nie dotyczyło tylko Ziobry ale ale całego rządu.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: superTreść komentarza: Heh, nawet fontannę podświetlili na zielono, wyglądało to mega!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 15:55Źródło komentarza: Zielona inwazja nad Odrą i Wisłą. Jak Irlandia podbiła polskie puby i serca imprezowiczówAutor komentarza: z USTreść komentarza: Interesujące jest to, że mimo wysokich cen, konsumpcja wcale nie spada drastycznie. Branża cukiernicza i tak musi kupić jaja do wypieków, co tylko nakręca spiralę marż. Jeśli popyt nie wyhamuje przy tych 1,20 zł za sztukę, to sprzedawcy nie będą mieli motywacji do obniżek przed samym kwietniem.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 13:27Źródło komentarza: Ptasia grypa dziesiątkuje stada. Mniejsza podaż surowca winduje koszty przed świętamiAutor komentarza: :-(Treść komentarza: Z roku na rok coraz gorzejData dodania komentarza: 17.03.2026, 11:53Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: NNTreść komentarza: Zero litości!Data dodania komentarza: 17.03.2026, 11:06Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędnościAutor komentarza: popieramTreść komentarza: Profesor Banach ma rację – profilaktyka kuleje. Taniej jest zapobiegać niż leczyć powikłania za 30 miliardów rocznie, ale u nas wciąż gasi się pożary zamiast montować zraszacze.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:57Źródło komentarza: Miliardowa dziura w budżecie zdrowia. Składki nie starczają, a koszty usług rosną szybciej niż inflacjaAutor komentarza: quickTreść komentarza: Do więzienia z nim na pełne 8 lat, bez taryfy ulgowej.Data dodania komentarza: 17.03.2026, 10:55Źródło komentarza: Reklamówka z fortuną pękła na przystanku. Bohaterska postawa przechodniów uratowała oszczędności
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama