Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
piątek, 20 marca 2026 02:38
Reklama
Reklama

Sprawca śmiertelnego wypadku jechał pod prąd [WIDEO]

Przez 20 kilometrów 69-letni kierowca jechał ekspresówką pod prąd. Uderzył w busa. Jadące nim dziecko zmarło w szpitalu.
Sprawca śmiertelnego wypadku jechał pod prąd [WIDEO]
Nagranie samochodu jadącego pod prąd trasą S5

Autor: screen X, GDDKiA

– Wypadek spowodował jadący oplem pod prąd 69-latek. Mężczyzna zderzył się czołowo z mercedesem vito, którym podróżowało 5 osób – powiedziała kom. Lidia Kowalska, rzeczniczka prasowa KMP w Bydgoszczy.

Kierowca opla zginął na miejscu

Do wypadku doszło na drodze S5. Uderzenie osobówki w busa było tak silne, że kierowca opla zginął na miejscu. 

– Czterech pasażerów i kierowca mercedesa zostało rannych, w tym 3 osoby poważnie – dodała policjantka.

Niestety na tym tragiczny bilans się nie zakończył. W szpitalu zmarła 4-letnia dziewczynka, pasażerka busa.

Policja ustala, co dokładnie się wydarzyło, ale wygląda na to, że 69-latek jechał pod prąd aż 20 kilometrów. Od jednego z węzłów do miejsca zderzenia z busem.

Znaki dla nieuważnych

Już jakiś czas temu drogowcy alarmowali, że wjechanie pod prąd w Polsce nie jest niczym rzadkim. Pokazywali przykłady kierowców, którzy na węzłach czy Miejscach Obsługi Podróżnych pomylili zjazdy i znaleźli się nie na swojej trasie. Dlatego w miejscach, gdzie do takich sytuacji dochodzi najczęściej, Główna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zaczęła montować duże żółte tablice. Widać na nich czarną dłoń, a w niej znak STOP oraz napis „Zły kierunek”.

„Ustawione tablice informacyjne nie są znakiem drogowym, a mają służyć jako wzmocnienie obowiązującej organizacji ruchu. Mimo że nie są to znaki drogowe, ich zlekceważenie przez kierującego pojazdem może doprowadzić do tragedii na drodze” – tłumaczyła GDDKiA.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

przykre 15.01.2024 22:13
Śmiertelna pomyłka.

smutne 15.01.2024 19:58
I niewinne osoby zabrał ze sobą.

Włod 15.01.2024 17:24
Starszy gość już nie powinien jeździć.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: podejrzewamTreść komentarza: Zastanawia mnie ta drewniana wiata przy garażu, pewnie ona zadziałała jak zapalnik dla reszty elewacji i dlatego ogień tak szybko przeskoczył na górę. Teraz te prace rozbiórkowe zajmą im pewnie pół nocy, żeby nic nie zostało pod blachodachówką.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:13Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: paprykaTreść komentarza: 47 proc. do 43 proc. – to właściwie jest remis.Data dodania komentarza: 20.03.2026, 00:09Źródło komentarza: Emocje kontra polityka. Czy rząd Donalda Tuska powinien wdrażać SAFE mimo weta prezydentaAutor komentarza: dobry ruchTreść komentarza: Gryfino górą! Fajnie, że takie eventy trafiają też do mniejszych miejscowości nad Odrą.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:38Źródło komentarza: Ocelot zaprasza na pokład;. Odkryj tajemnice nowoczesnego lodołamacza podczas Dnia Wody w GryfinieAutor komentarza: keyTreść komentarza: Ewakuacja o własnych siłach to był klucz do sukcesu, bo przy takim zadymieniu, o jakim mówią świadkowie, kilka minut zwłoki i ci ludzie mogliby się po prostu zatruć czadem, zanim straż zdążyłaby rozstawić drabinę.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:36Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: druhTreść komentarza: Patrząc na skalę akcji i te 13 zastępów, to sytuacja musiała być naprawdę krytyczna, bo normalnie przy domach jednorodzinnych wysyłają połowę tego. Najwyraźniej ogień na tym poddaszu rozchodził się bardzo szybko przez konstrukcję dachu.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:16Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?Autor komentarza: JankaTreść komentarza: Masakra, dobrze że nikomu nic się nie stało, dom to tylko rzecz.Data dodania komentarza: 19.03.2026, 23:15Źródło komentarza: Ogień strawił elewację i dach budynku mieszkalnego. Co z mieszkańcami?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama