Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
środa, 16 września 2026 01:37
Reklama
Reklama
Reklama

Koniec ery Viktora Orbana? Kluczowe wnioski dla polskich demokratów i relacji w Europie Środkowej

Wynik wyborczy na Węgrzech to nie tylko lokalne trzęsienie ziemi, ale sygnał dla całej Europy Środkowej. Analizujemy, dlaczego osłabienie pozycji Viktora Orbana budzi tak duże nadzieje wśród polskich sił demokratycznych i co to oznacza dla przyszłości Grupy Wyszehradzkiej.
Koniec ery Viktora Orbana? Kluczowe wnioski dla polskich demokratów i relacji w Europie Środkowej
Węgry i Polska przez lata szły ramię w ramię w sporach z Brukselą, jednak ostatnie wydarzenia sugerują gwałtowny zwrot akcji.

Autor: screen X

Niedzielne wybory przerwały 16-letnie rządy Viktora Orbana. Zwycięstwo opozycyjnej Tiszy Petera Magyara robi wrażenie. Pozostaje jeszcze pytanie o skalę porażki.

Bo spływające dane z komisji wyborczych pokazują, że możliwe jest uzyskanie przez Tiszę historycznej większości. Wynik wyborczy zmienia polityczną optykę Węgier i oznacza ich powrót do Unii Europejskiej.

Blisko większości konstytucyjnej

Lokale wyborcze na Węgrzech zostały zamknięte o godz. 19. Ze wstępnych danych wynika, że partia Petera Magyara – jak podaje Polsat News – może liczyć na 138 miejsc w 199-osobowym parlamencie

Dodajmy, że do zbudowania stabilnej większości potrzeba co najmniej 100 mandatów. Z kolei większość konstytucyjna to 133 mandaty. Dotychczasowe wyniki pokazują, że Tisza jest bliska osiągnięcia tego poziomu.

Z kolei koalicja Fidesz-KDNP Viktora Orbana może liczyć na 55 mandatów, a Ruch Naszej Ojczyzny  na 6.

Wyborom 12 kwietnia towarzyszyła bardzo wysoka frekwencja. O godz. 18.30 wynosiła 77,8 proc.

Po godz. 21 Peter Magyar poinformował, że otrzymał telefon od Viktora Orbana. Pogratulował mu zwycięstwa w wyborach. Dotychczasowy premier Węgier ogłosił, że przechodzi do opozycji.

Z Peterem Magyarem rozmawiał Donald Tusk 

– Jestem bardzo szczęśliwy – zwrócił się do lidera Tiszy. Rozmowę zamieścił w sieci pod hasłem: Witamy znów w Europie.

Tusk poinformował także, że... – Chwilę rozmawialiśmy o jego wizycie w Warszawie. Jak wiecie, już dawno temu wskazał Warszawę jako pierwszą swoją wizytę z dość oczywistych względów. Myślę, że nasze relacje będą absolutnie wyjątkowe – podkreślił premier.

A tak przebywający w Seulu premier skomentował wynik wyborów na Węgrzech: – Cieszę się, że ta część Europy pokazuje, że nie jesteśmy skazani na rządy skorumpowane i autorytarne, bo rząd Victora Orbana niestety takim się stał po wielu latach rządów. 

Przypomniał także, że rząd Orbana blokował unijną pożyczkę dla Ukrainy. Zwycięstwo opozycyjnej partii Tisza i Petera Magyara będzie więc w tej kwestii przełomem i przyniesie praktyczne konsekwencje dla Kijowa.

Zwycięstwa liderowi Tiszy pogratulowała również Ursula von der Leyen, szefowa Komisji Europejskiej. W mediach społecznościowych napisała, że „Węgry wybrały Europę”, a „Europa zawsze wybierała Węgry”. „Kraj wraca na swoją europejską ścieżkę. Unia staje się silniejsza”.

Polskie wątki w węgierskich wyborach

W kampanii wyborczej na Węgrzech nie zabrakło polskich wątków. Na tej liście są wizyta Karola Nawrockiego w Budapeszcie, wywiad Jarosława Kaczyńskiego w węgierskich mediach, spotkanie lidera opozycji Petera Magyara z Donaldem Tuskiem, czy sprawa azylu dla Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego.

Czy polskie tematy miały znaczenie w walce władzę na Węgrzech? – pyta „Fakt”. 

Nie sądzę, żeby było to bardzo ważne. Publikowano informacje o spotkaniach z polskimi politykami, ale nic więcej. Myślę, że inne tematy skradły show, takie jak wyciekłe nagrania rozmów (szef MSZ Węgier — red.) Petera Szijjártó i Siergieja Ławrowa (szef rosyjskiej dyplomacji — red.) czy Viktora Orbana i Władimira Putina. Nawet wizyta wiceprezydenta USA J.D. Vance'a nie była wielkim wydarzeniem: trafiła na czołówki mediów, ale nie miała znaczenia dla kampanii wyborczej odpowiedziała cytowana przez dziennik  węgierska dziennikarka z serwisu Lakmusz Zsofia Fulop.

Romanowski: Polska straciła bardzo ważnego sojusznika

A tak wyniki wyborów skomentował w telewizji Republika Marcin Romanowski, były wiceminister sprawiedliwości za rządów PiS, który jest objęty azylem politycznym na Węgrzech

– Mamy do czynienia z tym, co wydarzyło się w 2023 r. także w Polsce. Ten huraganowy atak, szantaż finansowy. Polski przykład być może niedostatecznie ich nauczył, że zmiana dla samej zmiany nie jest dobra. Myślę, że główny wniosek z porażki Fideszu i zwycięstwa „globalistów” jest taki, że Polska i Europa konserwatywne straciły bardzo ważny bastion – mówił, nie kryjąc rozczarowania.

I podkreślił: Polska straciła bardzo ważnego sojusznika.

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

TT 13.04.2026 22:53
Przerażające jest to, jak bardzo ci ludzie czują się bezkarni. Wyrok sądu sprzed kilku lat, a on sobie dalej jeździ i to jeszcze w takim stanie. System powinien szybciej wyłapywać takie osoby, może częstsze patrole w takich mniejszych gminach to klucz do sukcesu?

Wyrwa 13.04.2026 17:54
Ciekawie wygląda relacja między podażą a popytem w tym wczesnym okresie. Import z Grecji dominuje w marketach, bo tamtejszy klimat pozwala na produkcję gruntową znacznie wcześniej i taniej, ale polski konsument jest wyjątkowo lojalny wobec rodzimego smaku. To sprawia, że plantatorzy mogą trzymać wysokie ceny za pierwsze partie towaru, bo zawsze znajdzie się grupa klientów premium, dla których "polska truskawka" to synonim jakości, za którą są w stanie zapłacić trzykrotność ceny importu.

Piotr 13.04.2026 11:58
Kluczowym wątkiem jest tu rozbicie narracji o niezniszczalności takich systemów. Jeśli na Węgrzech, gdzie media są tak mocno scentralizowane, udało się przebić z demokratycznym przekazem, to jest to potężny zastrzyk energii dla całego regionu V4.

kłoda 13.04.2026 10:11
No i doczekaliśmy się, w końcu jakieś świeże powietrze u bratanków!

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: z niejednego pieca... Treść komentarza: Analizując ten przypadek, ewidentnie widać problem z rutyną u kierowców zawodowych. Korzystanie z telefonu, brak zachowania bezpiecznego odstępu i przekraczanie limitów prędkości na lokalnych drogach to niestety chleb powszedni. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:36 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: nieśmiało Treść komentarza: Grupa Speed wyjeżdża na drogi? To idealny moment, żeby przetestować mój nowy, ekologiczny i niepsujący się środek transportu: rower miejski! Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:34 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: zawodowy kierowca Treść komentarza: Patrząc na skalę uszkodzeń i fakt, że musiała przyjechać Specjalistyczna Grupa Ratownictwa Technicznego, siła uderzenia musiała być ogromna. Wielu kierowców ciągników z naczepami zapomina, jak wydłuża się droga hamowania przy pełnym załadunku, zwłaszcza gdy nawierzchnia rano jest wilgotna. Data dodania komentarza: 16.09.2026, 00:07 Źródło komentarza: Groźny wypadek ciężarówki. Jedna osoba trafiła do szpitala, na miejscu działała grupa specjalistyczna Autor komentarza: Wiadomix Treść komentarza: Zwrócili na siebie uwagę i to był ich podstawowy błąd. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:26 Źródło komentarza: Co kierowca konsumował z tej torby? Drobna usterka i poważne konsekwencje: Autor komentarza: Patryk Treść komentarza: Ciekaw jestem, jak w praktyce będą egzekwować to „sprawdzanie zachowania wobec pieszych” poza miastem na nieoświetlonych trasach. Piesi często chodzą bez odblasków, a winny i tak jest zawsze ten za kierownicą. Dobrze, że zwracają na to uwagę, ale oby sprawiedliwie. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:21 Źródło komentarza: Rusza maraton kontroli policji. Nawet 51 tysięcy kierowców już straciło prawo jazdy Autor komentarza: mecenas Treść komentarza: Warto zauważyć zmianę pozycji ustrojowej powoda. Gdy składano pozew, Nawrocki był kandydatem walczącym o głosy i czas grał na jego niekorzyść. Dziś wchodzi na salę jako urzędująca głowa państwa, co psychologicznie i medialnie całkowicie zmienia ciężar gatunkowy tego procesu. Data dodania komentarza: 15.09.2026, 23:14 Źródło komentarza: Karol Nawrocki kontra Ringier Axel Springer. Tajne zeznania świadków i kulisy tekstu Onetu
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama