Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
czwartek, 9 kwietnia 2026 06:23
Reklama

Kokainista złapany za kółkiem. Wsteczny na widok patrolu

Niektórzy kierowcy myślą, że gwałtowny manewr na widok radiowozu uratuje ich przed problemami. Tutaj było wręcz przeciwnie – próba ucieczki tyłem tylko zaostrzyła czujność funkcjonariuszy. Zamiast rutynowej kontroli, skończyło się na zarzutach za posiadanie ponad 9 gramów substancji odurzających i prowadzenie pod wpływem narkotyków.
Kokainista złapany za kółkiem. Wsteczny na widok patrolu
Choć alkomat wskazał zero, szczera rozmowa z funkcjonariuszami i wynik narkotestu nie pozostawiły złudzeń co do stanu kierowcy.

Źródło: Policja

Niekiedy nadmierna ostrożność na drodze przynosi skutek odwrotny do zamierzonego. Przekonał się o tym pewien kierowca w Szczecinie, którego nietypowe zachowanie na widok radiowozu od razu przykuło uwagę funkcjonariuszy Wydziału Ruchu Drogowego. Zamiast rutynowej kontroli, finałem spotkania było zatrzymanie, utrata prawa jazdy i widmo surowego wyroku.

Podejrzany wsteczny

Wszystko zaczęło się od gwałtownego manewru. Kierujący, widząc patrol policji, nagle zatrzymał pojazd i zaczął cofać. Ta desperacka próba uniknięcia spotkania z mundurowymi stała się dla policjantów jasnym sygnałem, że mężczyzna ma coś na sumieniu. Mundurowi zareagowali błyskawicznie, blokując auto i przystępując do kontroli.

Początek interwencji był dość standardowy. Badanie alkomatem nie wykazało obecności alkoholu, jednak nerwowe zachowanie mężczyzny nie dawało funkcjonariuszom spokoju.

Szczerość, która nie pomogła

W trakcie rozmowy wersja wydarzeń kierowcy zaczęła się sypać. W pewnym momencie mężczyzna „pękł” i przyznał, że dzień wcześniej zażywał biały proszek. Ta informacja uruchomiła lawinę dalszych czynności:

  • Przeszukanie pojazdu: Policjanci znaleźli w aucie woreczek strunowy z białą substancją.
  • Wstępna identyfikacja: Kierowca sam przyznał, że to kokaina, którą miał zakupić za granicą.
  • Testy narkotykowe: Użycie testera potwierdziło obecność kokainy w organizmie mężczyzny.

Dokładne ważenie na komisariacie wykazało, że zabezpieczona substancja to ponad 9 gramów środków psychotropowych.

Finał w laboratorium i na sali sądowej

Aby uzyskać niepodważalny dowód procesowy, od mężczyzny pobrano krew do badań laboratoryjnych. Na miejscu zatrzymano mu prawo jazdy, a on sam trafił do policyjnej celi. O wymiarze kary zdecyduje teraz sąd.

Ku przestrodze: Policja przypomina, że prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków to nie tylko ryzyko wysokiej kary więzienia i wieloletniego zakazu prowadzenia aut, ale przede wszystkim śmiertelne zagrożenie dla postronnych osób na drodze. Kokaina, podobnie jak alkohol, drastycznie zmienia percepcję i czas reakcji, co w ruchu miejskim może skończyć się tragedią.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

a co w głowie 09.04.2026 00:23
Zawsze mnie zastanawia ta logika. Masz towar w aucie, jesteś pod wpływem, a zachowujesz się tak, żeby z kilometra było widać, że coś jest nie tak. Brawo dla policji za szybką reakcję, kokaina to nie zabawka, zwłaszcza za kółkiem.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: a co w głowieTreść komentarza: Zawsze mnie zastanawia ta logika. Masz towar w aucie, jesteś pod wpływem, a zachowujesz się tak, żeby z kilometra było widać, że coś jest nie tak. Brawo dla policji za szybką reakcję, kokaina to nie zabawka, zwłaszcza za kółkiem.Data dodania komentarza: 9.04.2026, 00:23Źródło komentarza: Kokainista złapany za kółkiem. Wsteczny na widok patroluAutor komentarza: BMTreść komentarza: Dokładnie tak!Data dodania komentarza: 8.04.2026, 23:24Źródło komentarza: Koniec dramatu strażnika granicznego. Sąd uznał zeznania przestępców za niewiarygodne i fałszyweAutor komentarza: GilTreść komentarza: Przykład tej sprawy to podręcznikowy dowód na to, jak niebezpieczne dla stabilności państwa jest opieranie aktów oskarżenia wyłącznie na tzw. dowodach osobowych pochodzących ze środowisk przestępczych. Gdy prokuratura bezkrytycznie przyjmuje narrację osób skazanych jako jedyną podstawę zarzutów wobec funkcjonariusza o nieposzlakowanej opinii, otwiera puszkę Pandory. W tym przypadku mechanizm weryfikacji zawiódł na wielu etapach, a fakt, że dopiero Sąd Najwyższy musiał wytknąć „rażącą nierzetelność”, świadczy o głębokim kryzysie instancyjnej kontroli wyroków. To sygnał ostrzegawczy dla całego systemu: wiarygodność świadka musi być badana przez pryzmat jego motywacji, zwłaszcza gdy oskarża on osobę, która bezpośrednio uderzała w jego nielegalne interesy.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 19:53Źródło komentarza: Koniec dramatu strażnika granicznego. Sąd uznał zeznania przestępców za niewiarygodne i fałszyweAutor komentarza: śmiechTreść komentarza: Może ten rekordzista z Mazowsza po prostu oglądał wszystkie kanały naraz na stu telewizorach? Inaczej nie umiem sobie wyobrazić takiej kwoty!Data dodania komentarza: 8.04.2026, 19:45Źródło komentarza: Abonament RTV i egzekucja skarbówki. Ranking dłużników w województwach i nowe uprawnienia fiskusaAutor komentarza: TKTreść komentarza: Najgorsze jest to, że Poczta najpierw wysyła upomnienie, które wielu wyrzuca do kosza. A potem zdziwienie, że emerytura przyszła mniejsza, bo komornik już siedzi na przelewie. System jest szczelny i coraz trudniej się ukryć przed fiskusem w dobie cyfryzacji bankowości.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 15:39Źródło komentarza: Abonament RTV i egzekucja skarbówki. Ranking dłużników w województwach i nowe uprawnienia fiskusaAutor komentarza: kowTreść komentarza: Patrząc na to obiektywnie, takie błędy w dokumentacji podważają zaufanie do całej placówki. Jeśli można „zgubić” zabieg parlamentarzysty, to co dzieje się z danymi zwykłych Kowalskich? To wymaga natychmiastowego audytu zewnętrznego.Data dodania komentarza: 8.04.2026, 12:49Źródło komentarza: Tajemniczy zabieg senatora KO: Czy dokumentacja medyczna w szpitalu mogła po prostu wyparować?
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama