Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
poniedziałek, 6 lipca 2026 19:21
Reklama
Reklama

Ile kieszonkowego dostają polskie dzieci? Ponad 300 zł miesięcznie i koniec z gotówką do ręki

Ekrany smartfonów zamiast skórzanych portfeli – tak wygląda współczesne kieszonkowe polskich dzieci. Najnowsze badanie BLIK pokazuje, że model "daj mi dychę na chipsy" odchodzi w zapomnienie. Dziś standardem stają się kwoty przekraczające 300 zł miesięcznie. Sprawdź, ile dają inni rodzice i na co najmłodsi wydają swoje pierwsze własne pieniądze.
Ile kieszonkowego dostają polskie dzieci? Ponad 300 zł miesięcznie i koniec z gotówką do ręki
Kieszonkowe na BLIK-a

Autor: Canva

Polskie dzieci dostają coraz wyższe kieszonkowe. Najczęściej rodzice przekazują im ponad 300 zł miesięcznie, a gotówkę do ręki coraz częściej zastępują przelewy.

Wakacje to dla wielu dzieci pierwsza praktyczna lekcja zarządzania własnym budżetem i budowania samodzielności – stwierdza BLIK. I pyta rodziców, ile kieszonkowego dają swoim dzieciom. 

Największa grupa rodziców przekazuje dzieciom ponad 300 zł

Z badania wynika, że najliczniejsza grupa rodziców (37 proc.) deklaruje, że ich dzieci otrzymują ponad 300 zł kieszonkowego miesięcznie. To najczęściej wskazywany przedział kwotowy. 

Na drugim miejscu znalazł się przedział 101-200 zł (24 proc. wskazań). Po 13 proc. rodziców przekazuje dzieciom 51-100 zł lub 201-300 zł miesięcznie.

Wysokość kieszonkowego zależy od wieku dziecka. Dzieci w wieku 7-10 lat najczęściej dostają 51-100 zł miesięcznie. W grupie 15-18 lat już 46 proc. otrzymuje ponad 300 zł. Wśród młodych dorosłych ten odsetek wzrasta do 75 proc. 

Większe kieszonkowe częściej otrzymują dzieci mieszkające poza największymi aglomeracjami. W miastach do 50 tys. mieszkańców aż 47 proc. rodziców deklaruje kieszonkowe przekraczające 300 zł. W największych miastach taki poziom wskazuje jedynie 21 proc. badanych.

W metropoliach najpopularniejszy jest przedział 101-200 zł miesięcznie. 

Przelew na telefon popularniejszy niż gotówka

Zmieniają się też sposoby przekazywania kieszonkowego. Dziś najczęściej są to:

szybki przelew na telefon – 26 proc.,

gotówka – 25 proc.,

tradycyjny przelew na konto  –  21 proc.,

różne metody, zależnie od sytuacji – 19 proc.

Obserwujemy bardzo wyraźną korelację między wiekiem dziecka a formą, w jakiej otrzymuje ono pieniądze. O ile w grupie 7-10 lat gotówka wciąż dominuje i wybiera ją ponad połowa rodziców, o tyle u starszej młodzieży i młodych dorosłych sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Łącznie aż 73 proc. opiekunów dzieci powyżej 15 roku życia wskazuje przelew na telefon jako najczęstszą metodę przekazywania kieszonkowego – komentuje cytowany w komunikacie BLIK Krzysztof Ziewiec, dyrektor departamentu marketingu i PR w BLIKU. 

I podkreśla: Wraz z rosnącą samodzielnością nastolatków, rodzice naturalnie przechodzą na rozwiązania mobilne.

Na co dzieci wydają kieszonkowe? 

Jak wskazują rodzice, pieniądze najczęściej przeznaczają na spotkania i wspólne wyjścia z rówieśnikami (28 proc. wskazań), na słodycze i przekąski (19 proc.), wreszcie odkładają na większy zakup (11 proc.). 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Benek 06.07.2026 13:53
Ponad 300 zł na słodycze i wyjścia? Za moich czasów to się zbierało na jedną grę pół roku, a teraz proszę, bogactwo.

ml 06.07.2026 10:39
No i super, w końcu koniec z wiecznym szukaniem drobnych po kieszeniach przed wyjściem do szkoły! Przelew i z głowy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Ostatnie komentarze
Autor komentarza: Norbi Treść komentarza: Najbardziej rozwala mnie ta plaga kierowców bez uprawnień albo z cofniętymi prawkami. Skoro sąd albo urząd im zabrał możliwość jazdy, a oni dalej wsiadają za kółko, to mamy do czynienia z totalną ignorancją prawa. Tutaj grzywna nie pomoże, za recydywę powinny być bezwzględne kary więzienia, bo inaczej tacy ludzie nigdy się nie nauczą. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 19:16 Źródło komentarza: Pirat drogowy pędził 124 km/h w zabudowanym. Czarny bilans weekendu na drogach Autor komentarza: Patryk Treść komentarza: Statystyki przerażają. 200 osób złapanych w jeden weekend to dowód na to, że mandaty wciąż są za niskie albo brakuje fotoradarów na stałe. Jeśli siedmiu kierowców leci ponad setką w zabudowanym, to znaczy, że system prewencji kuleje. Dobrze, że przetrzepali też te głośne wydechy, bo w nocy spać się nie da. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:13 Źródło komentarza: Pirat drogowy pędził 124 km/h w zabudowanym. Czarny bilans weekendu na drogach Autor komentarza: no Treść komentarza: Aż 124 km/h w mieście? Gościa poniosła ułańska fantazja, dobrze że mu zabrali to prawo jazdy. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 18:12 Źródło komentarza: Pirat drogowy pędził 124 km/h w zabudowanym. Czarny bilans weekendu na drogach Autor komentarza: Karol Treść komentarza: To wg mnie wyciąganie kasy od ludzi, po co ruszać coś, co było wydane bezterminowo? Data dodania komentarza: 6.07.2026, 14:03 Źródło komentarza: Obowiązkowa wymiana prawa jazdy. Sprawdź harmonogram, nowe opłaty i zasady unijne Autor komentarza: Benek Treść komentarza: Ponad 300 zł na słodycze i wyjścia? Za moich czasów to się zbierało na jedną grę pół roku, a teraz proszę, bogactwo. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 13:53 Źródło komentarza: Ile kieszonkowego dostają polskie dzieci? Ponad 300 zł miesięcznie i koniec z gotówką do ręki Autor komentarza: niesprawiedliwość rodzi sprzeciw Treść komentarza: Nie byłoby działania nie byłoby krytyki. Data dodania komentarza: 6.07.2026, 12:59 Źródło komentarza: Szef KAS: Nie ma zgody na hejt. Nabycie sprawdzające w praktyce
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama