Przejdź do głównych treściPrzejdź do głównego menu
niedziela, 23 sierpnia 2026 15:13
Reklama
Reklama

Pirat drogowy pędził 124 km/h w zabudowanym. Czarny bilans weekendu na drogach

To był wyjątkowo niespokojny weekend dla drogówki. Zamiast spokojnego patrolu – prawdziwy festiwal drogowej brawury. Ponad 200 kierowców straciło zdrowy rozsądek, a niechlubny rekordzista pomylił miejską ulicę z torem wyścigowym. Jakie konsekwencje poniosą piraci drogowi i co jeszcze wykryli funkcjonariusze podczas masowych kontroli?
Pirat drogowy pędził 124 km/h w zabudowanym. Czarny bilans weekendu na drogach
Ostatnie działania policji pokazują, że wielu kierowców wciąż ignoruje przepisy. Rekordzista pędził w terenie zabudowanym aż 124 km/h, stwarzając śmiertelne zagrożenie.

Źródło: Policja

Miniony weekend na szczecińskich drogach należał do wyjątkowo niespokojnych. Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Szczecinie przeprowadzili wzmożone kontrole, biorąc pod lupę kierowców, którzy za nic mają bezpieczeństwo własne i innych. Efekt? Setki mandatów, zatrzymane prawa jazdy i skrajna nieodpowiedzialność w roli głównej.

Czarny bilans weekendu: 200 piratów drogowych

Podczas kilkudniowych działań funkcjonariusze ujawnili aż 200 przypadków przekroczenia dozwolonej prędkości. Większość kierowców zapomniała, że nadmierna prędkość to wciąż jedna z głównych przyczyn tragicznych wypadków.

Dla siedmiu osób brawura zakończyła się natychmiastową utratą uprawnień. Przekroczyli oni prędkość o ponad 50 km/h w obszarze zabudowanym, co według polskich przepisów skutkuje zatrzymaniem prawa jazdy na 3 miesiące.

Niechlubny rekordzista weekendu > Prawdziwym "zwycięzcą" tych działań okazał się kierowca, który w miejscu, gdzie obowiązywało ograniczenie do 50 km/h, pędził aż 124 km/h. Przekroczył limit o 74 km/h, stwarzając realne i śmiertelne zagrożenie dla pieszych oraz innych uczestników ruchu.

Plaga kierowców bez uprawnień

Prędkość to jednak nie jedyny problem, z jakim musieli zmierzyć się szczecińscy mundurowi. Na drogach wciąż nie brakuje osób, które wsiadają za kółko, mimo że nigdy nie powinny się tam znaleźć:

  • 3 kierujących prowadziło pojazdy w ogóle nie posiadając wymaganych uprawnień.
  • 2 osoby wsiadły za kierownicę pomimo oficjalnej decyzji o cofnięciu im uprawnień do kierowania.
Nie tylko prędkość. Pod lupą hałas i tuning

Działania szczecińskiej drogówki nie ograniczały się wyłącznie do pomiarów prędkości i badania trzeźwości. Policjanci ruszyli także do walki z motoryzacyjną samowolką, która uprzykrza życie mieszkańcom i wpływa na spadek bezpieczeństwa.

Mundurowi szczególną uwagę zwracali na stan techniczny pojazdów. Masowo kontrolowano auta generujące nadmierny hałas (zbyt głośne wydechy) oraz te z nielegalnymi modyfikacjami – w tym m.in. z niezgodnym z przepisami przyciemnieniem szyb przednich i bocznych, co drastycznie ogranicza widoczność kierowcy po zmroku.

Policja zapowiada, że tego typu akcje będą kontynuowane. To jasny sygnał dla kierowców: na szczecińskich ulicach nie ma miejsca na piractwo i lekceważenie prawa.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

taa 08.07.2026 08:05
124 km/h? Pewnie spieszył się na otwarcie Biedronki, bo rzucili świeże Świeżaki. Albo żona rodziła... po raz piąty w tym miesiącu.

po prostu 08.07.2026 00:27
przypiracił...

Kranich 07.07.2026 18:08
Patrząc na to obiektywnie, rozłożenie tego od 2028 do 2033 roku daje nam sporo czasu na przygotowanie się. Najważniejsze, że uprawnienia nie przepadają – to była największa plotka w sieci. Zastanawia mnie tylko, jak urzędy gmin poradzą sobie z weryfikacją zdjęć i wniosków, skoro i tak wiecznie brakuje tam rąk do pracy. Trzeba będzie pilnować rozporządzenia ministra, żeby nie przegapić swojego okienka.

mandat 07.07.2026 08:58
I dobrze im!

Witek 06.07.2026 23:37
Zastanawia mnie ten rekordzista. Jechać 124 km/h tam, gdzie jest ograniczenie do 50, to czysty debilizm. Przecież droga hamowania przy takiej prędkości drastycznie się wydłuża, a w mieście pieszy ma zerowe szanse na przeżycie przy potrąceniu. Mam nadzieję, że sprawa trafi do sądu i dostanie maksymalną karę, a nie tylko trzymiesięczny urlop od kierownicy.

kiero 06.07.2026 22:52
Popieram akcję z szybami i wydechami, czas zrobić porządek z tym pseudo tuningiem.

Norbi 06.07.2026 19:16
Najbardziej rozwala mnie ta plaga kierowców bez uprawnień albo z cofniętymi prawkami. Skoro sąd albo urząd im zabrał możliwość jazdy, a oni dalej wsiadają za kółko, to mamy do czynienia z totalną ignorancją prawa. Tutaj grzywna nie pomoże, za recydywę powinny być bezwzględne kary więzienia, bo inaczej tacy ludzie nigdy się nie nauczą.

Patryk 06.07.2026 18:13
Statystyki przerażają. 200 osób złapanych w jeden weekend to dowód na to, że mandaty wciąż są za niskie albo brakuje fotoradarów na stałe. Jeśli siedmiu kierowców leci ponad setką w zabudowanym, to znaczy, że system prewencji kuleje. Dobrze, że przetrzepali też te głośne wydechy, bo w nocy spać się nie da.

no 06.07.2026 18:12
Aż 124 km/h w mieście? Gościa poniosła ułańska fantazja, dobrze że mu zabrali to prawo jazdy.

FACEBOOK
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
Reklama
NAPISZ DO NAS

Zapraszamy do kontaktu!

Reklama